Na czasie
    Musisz zainstalować Jetpack plugin i włączyć "Statystyki".

Gospodarze przygotowali bardzo trudną nawierzchnię. Na torze nie brakowało upadków, a jeden z wyścigów zakończył się wynikiem 3:0! Doskonały debiut w roli seniora przed własną publicznością miał Jurica Pavlić, który zdobył aż 14 punktów.

Sezonów, w których Unia Leszno była łatwym rywalem, było bardzo mało. Takich, w których cieniowała na własnym torze, było jeszcze mniej. Wiemy też, że w roku obecnym nie nastąpi żaden z powyższych. Ekipa bez luk w składzie podejmowała u siebie beniaminka Speedway Ekstraligi, Marmę Hadykówkę Rzeszów. Do drużyny gości po odbyciu kary powrócił Lee Richardson, który miał być nadzieją na walkę o korzystny wynik w Lesznie.

Bieg juniorów rozgrywano aż trzy razy. Za pierwszym razem taśmy kaskiem dotknął Dawid Lampart. Gdyby zrobił to którąś z części motocykla, sędzia musiałby go wykluczyć, natomiast w tym przypadku zobowiązany był do powtórki. W niej miejscowi popisali się doskonałym startem i znaleźli się na podwójnym prowadzeniu. Popełnili jednak błąd na wejściu w drugi łuk, co wykorzystał Lampart, który przemknął obok nich przy krawężniku. Rzeszowianin również nie ustrzegł się przed pomyłkami i spadł na trzecią pozycję, ale ciągle walczył ze Sławomirem Musielakiem o 2 punkty. Niespodziewanie na trzecim okrążeniu upadł jadący na ostatniej pozycji Łukasz Kret. Wyścig został przerwany i powtórzony bez niego. W trzecim podejściu doskonałym startem popisał się osamotniony Lampart, który nie utrzymał długo prowadzenia i ostatecznie przyjechał daleko za rywalami. Unia wygrała podwójnie i powtórzyła to w następnej odsłonie. Po niej na tor wyjechały ciągniki, aby wyrównać bardzo przyczepny tor, konsystencją przypominający plastelinę. Leszczynianie powiększyli swoją przewagę jeszcze w trzeciej gonitwie, choć parę Kołodziej–Baliński rozdzielił Chris Harris.

Do kuriozalnej sytuacji doszło w czwartym wyścigu. Najpierw zdefektowała maszyna Dawida Lamparta, który zastępował Łukasza Kreta. Chwilę potem to samo stało się z motocyklem Troya Batchelora. Jakby tego było mało, na tor upadł Tobiasz Musielak. Było to już ostatnie okrążenie. Arbiter nie przerwał gonitwy, a do mety dojechał Jason Crump i tylko on otrzymał punkty. Tym samym goście wygrali niecodziennym rezultatem bo 3:0.

Trzy razy powtarzany był również szósty bieg. Najpierw doszło do kontaktu między Chrisem Harrisem i Troyem Batchelorem. Australijczyk zapoznał się z nawierzchnią, ale powtórka odbyła się w pełnym składzie. W niej drugi raz tego dnia nie opanował maszyny Tobiasz Musielak. Trzecie podejście zakończyło się zwycięstwem Batchelora przed Harrisem i Okoniewskim. Warto zaznaczyć, że za każdym razem to zawodnicy Dariusza Śledzia wychodzili po starcie na prowadzenie, lecz nie potrafili go utrzymać. Przyjezdni nie czekali długo na skorzystanie z rezerwy taktyczniej w postaci Jasona Crumpa. W tym charakterze wyjechał on na tor w odsłonie numer osiem. Zastąpił Macieja Kuciapę, zwyciężył, a dwa “oczka” wywalczył Lee Richardson i Rzeszowianie zmniejszyli swoją stratę do siedmiu punktów.

Niestety dla widowiska, tylko na to było stać Rzeszowian. Później nie udało im się wygrać drużynowo żadnej gonitwy. Bezradny był nawet Crump, który dwa razy przyjechał za duetem “Byków”. Ostatecznie Unia Leszno pokonała na własnym torze Marmę Hadykówkę Rzeszów 56:31.

W drużynie gości najlepiej zaprezentował się Jason Crump, zdobywca 11 punktów. Momentami walkę nawiązywali Harris i Richardson, którzy zapisali na swoim koncie odpowiednio dziewięć i osiem “oczek”. Pozostali zawodnicy praktycznie nie istnieli na leszczyńskim torze. Kompletem z bonusami wśród miejscowych pochwalić się może Janusz Kołodziej (13+2). Jednak największe wrażenie wywarł występ Juricy Pavlica. Chorwat ma za sobą najlepszy występ w polskiej lidze – zdobył aż 14 punktów!

Marma Hadykówka Rzeszów 31:
1.Lee Richardson (1,1,3,1,2,0) 8
2.Maciej Kuciapa (0,0,-,-) 0
3.Rafał Okoniewski (0,1,0,-,0) 1
4.Chris Harris (2,2,1,2,0,2) 9
5.Jason Crump (3,3,2*,1,1,1) 11+1
6.Dawid Lampart (1,d4,d4,1*) 1+1
7.Łukasz Kret (u/w,-,d4) 0

Unia Leszno 56:
9.Jarosław Hampel (2*,1*,2*,3,3) 11+2
10.Jurica Pavlic (3,2,3,3,3) 14
11.Janusz Kołodziej (3,2*,3,3,3) 13+2
12.Damian Baliński (1,3,2*,2*,1) 9+2
13.Troy Batchelor (d2,3,1,u/w)
14.Sławomir Musielak (2*,0,0) 2+1
14.Tobiasz Musielak (3,u/w,u/w) 3

Bieg po biegu:
1.T.Musielak, S.Musielak, Lampart, Kret (u/w) (5:1)
2.Pavlić, Hampel, Richardson, Kuciapa (5:1) 10:2
3.Kołodziej, Harris, Baliński, Okoniewski (4:2) 14:4
4.Crump, Batchelor (d2), Lamaprt (d4), Musielak (u/w) (0:3) 14:7
5.Baliński, Kołodziej, Richardson, Kuciapa (5:1) 19:8
6.Batchelor, Harris, Okoniewski, T.Musielak (u/w) (3:3) 22:11
7.Crump, Pavlić, Hampel, Lampart (3:3) 25:14
8.Richardson, Crump, Batchelor, S.Musielak (1:5) 26:19
9.Pavlić, Hampel, Harris, Okoniewski (5:1) 31:20
10.Kołodziej, Baliński, Crump, Kret (d4) (5:1) 36:21
11.Pavlić, Harris, Richarddson, Batchelor (u/w) (3:3) 39:24
12.Kołodziej, Richardson, Lampart, S.Musielak (3:3) 42:27
13.Hampel, Baliński, Crump, Harris (5:1) (47:28)
14.Hampel, Harris, Baliński, Okoniewski (4:2) (51:30)
15.Pavlić, Kołodziej, Crump, Richardson (5:1) (56:31)

Więcej w Inne
XIV runda AMA SX w St. Louis

Klasa Supercross LitesPodczas wszystkich treningów tego dnia najszybszy był Ryan Sipes. Wyglądało na to, że będzie tu mocno walczył o...

Zamknij