W II kolejce Speedway Ekstraligi rozegrano tylko trzy mecze. Obyło się bez niespodzianek; we wszystkich górą byli faworyci. Choć Włókniarz Częstochowa, ku zdziwieniu wszytkich, dzielnie walczył w Gorzowie o dwa punkty.

 

Caelum Stal Gorzów 48:42 Włókniarz Częstochowa

Skazywana na pożarcie w Gorzowie, ekipa Włókniarza Częstochowa do samego końca walczyła o przyzwoity wynik. Złożyła się na to słaba postawa Nickiego Pedersena i Hansa Andersena. Doskonały mecz ma za sobą Grigorij Łaguta, który zdobył 11 „oczek”. Jednak najważniejsze jest, że udało mu się wyprzedzić po zewnętrznej Tomasza Golloba, a to jego rywalom w Gorzowie udaje się bardzo rzadko. Zapraszamy do relacji z meczu.

 

Tauron Azoty Tarnów 40:50 Stelmet Falubaz Zielona Góra

Po porażce we Wrocławiu Tarnowianie chcieli się zrehabilitować swoim kibicom zwycięstwem nad ekipą z Zielonej Góry na własnym torze. Jednak ciężko to robić, gdy przez cały mecz skuteczną walkę z gośćmi był w stanie nawiązać tylko Sebastian Ułamek. Z kolei Stelmet Falubaz był wyrównaną ekipą, w której wszyscy się uzupełniali. Więcej w relacji z meczu.

 

Unia Leszno 56:31 Marma Hadykówka Rzeszów

Niecodzienny wynik był konsekwencją niecodziennego toru. Powiedzieć o tym, że był bardzo przyczepny, to łagodne określenie. Po prostu na takiej „plastelinie” dawno nie rozgrywano zawodów żużlowych. Sprawdź jak bardzo nawierzchnia sprawiała problemy zawodnikom i dlaczego jeden z wyścigów zakończył się wynikiem 3:0.

 

Unibax Toruń – Betard Sprarta Wrocław (przełożony)

Ze względu na niezakończoną jeszcze budowę dachu na toruńskiej MotoArenie spotkanie zostało przełożone na sobotę, 23 kwietnia. Nas także tam nie zabraknie i już zapraszamy Was na relację z tego spotkania.