Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Aktualności Ciekawostki ze świata motocykli Profanacja Yamahy XJR? Nieużytkowe dzieło sztuki... Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Ciekawostki

Profanacja Yamahy XJR? Nieużytkowe dzieło sztuki...

Każdy z nas chciałby mieć w garażu motocykl wyjątkowy, nietuzinkowy, a może nawet i jedyny na świecie. W tym przypadku – zdecydowanie tak jest. Nikt nie ma takiego drugiego motocykla, pytanie tylko, czy ktoś w ogóle chciałby go mieć?

Przyznaję, nie rozumiem sztuki. Twardo stąpam po ziemi, a najpiękniejszą sztuką są dla mnie piękne elementy w pełni użytkowe – jak np. czterotłoczkowy, złoty zacisk MotoMaster w moim supermoto. Dlatego też nie rozumiem nakładu pracy poniesionego przy budowie tej „pięknoty”. Doceniam to, że komuś się chciało, pytam tylko po co? Ani to nie jest ładne, ani nie da się tym jeździć – niewygodny, wywrotny, na każdym zakręcie podwieszający się sprzęt. Do tego ciężki, wyglądający jak jeżdżący łańcuch rozrządu, albo dresiarski kajdan.

 

Według mnie to profanacja XJR, ale… Mimo tego wierzę, że trafi w gusta kogoś z was, drodzy czytelnicy… Bo ładne nie jest to co jest ładne, tylko to, co się komu podoba. I to właśnie jest piękne!

 

 

Więcej o motocyklach Yamaha

Tagi

Powiązane materiały

PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści