W wielkanocny weekend po raz pierwszy w tym sezonie staną do walki zawodnicy klas Moto3, Moto2 i MotoGP. Inauguracyjna runda sezonu 2012 odbędzie się na torze Losail International Circuit w Katarze.

 

 

GP na tym obiekcie jest nietypowe ze względu na to, że od 2008 roku odbywa się przy sztucznym oświetleniu. Tor ma 5380 metrów długości, 12 metrów szerokości, a najdłuższa prosta ma dystans 1068 metrów. Zawodnicy mają do pokania sześć lewych zakrętów i dziesięć prawych.

 
Nowości w sezonie 2012
 

Ten sezon MotoGP z pewnością przejdzie do historii. Po pierwsze dlatego, że klasa 125cc, która trwała nieprzerwanie od 1949 roku została zastąpiona przez Moto3. Silniki o pojemności 125cc zostały zastąpione jednocylindrowymi jednostkami o pojemności 250cc. Co więcej cena silnika nie może przekroczyć 12,000 EUR łącznie z przeróbkami. 

 

Druga nowość tego sezonu, która zapisze się w kartach historii to zmiana pojemności w klasie MotoGP z 800cc na 1000cc. Dzięki temu zabiegowi wyścigi tej klasy mają być jeszcze bardziej emocjonujące. W tym roku w litrach zobaczymy 12 motocykli prototypowych oraz 9 motocykli CRT (Claiming Rule Teams). Motocykle CRT są zbudowane w oparciu o silniki z maszyn drogowych i prototypowe podwozia. Wprowadzenie takiego rozwiązania ma obniżyć koszty startów w MotoGP dla prywatnych teamów. Oprócz tego teamy startujące na motocyklach CRT mogą w trakcie sezonu wykorzystać dziewięć silników. 

 
Moto3
 

Za nami trzy sesje treningów wolnych każdej z trzech klas. Zacznijmy od Moto3. W pierwszej sesji najlepszy czas – 2’09.762 uzyskał Maverick Vinales, drugi Louis Rossi – 2’09.980, a trzeci Luis Salom – 2’10.301. Czasy nie były rewelacyjne zwłaszcza, że tylko dwóch zawodników zeszło poniżej 2’10. W drugiej sesji najlepszy czas ponownie uzyskał Vinales z rezultatem 2’08.160, drugi był Zulfahmi Khairuddin – 2’08.658, a trzeci Danny Kent – 2’08.967. Widać było, że zawodnicy wjeździli się w motocykle, bo aż czternastu z nich zeszło poniżej 2’10. Trzecia sesja była równie szybka. Pierwszy czas wykręcił Sandro Cortese – 2’08.342, drugi był Romano Fenati – 2’08.376, a trzeci Luis Salom – 2’08.443.  Różnice czasowe w pierwszej piątce były niewielkie, a zatem możemy się spodziewać emocjonujących kwalifikacji i wyścigu.

 

Moto2

 

 

W pierwszym treningu Moto2 najszybszy był Thomas Luthi – 2’01.284, drugi czas wykręcił Esteve Rabat – 2’01.686, a trzeci Pol Espargaro – 2’01.925. Tylko tej trójce udało się w zejść poniżej 2’02.000. W drugiej sesji zawodnicy znacznie przyspieszyli i aż trzynastu z nich miało rezultat poniżej 2’02, a dwoje z nich zmieściło się w czasie dwóch minut. Druga sesja treningowa należała do  Thomasa Luthi – 2’00.767, drugi był Claudio Corti – 2’00.918, a trzeci Pol Espargaro – 2’01.198. Trzecie treningi wolne były równie szybkie. Ponownie triumfował Thomas Luthi z czasem 2’00.479, drugi był Pol Espargaro – 2’00.519, a trzeci Esteve Rabat – 2’01.118. Czasy pierwszej dziesiątki w ostatnim treningu wolnym były do siebie bardzo zbliżone. Marc Marquez, który w tym roku z pewnością będzie chciał zdobyć tytuł mistrzowski nie będzie miał łatwego zadania.

 

MotoGP

 

 

W ten weekend sporo będzie się działo również w klasie MotoGP. Pierwsze dwa treningi wolne należały do Caseya Stonera z czasem 1’56.474 w pierwszym i 1’55.960 w drugim. W trzecim najszybszy był Jorge Lorenzo z 1’55.302. W pierwszej sesji Lorenzo był drugi z czasem 1’56.648, a za nim znalazł się Nicky Hayden z 1’56.924. Valentino Rossi nadal nie radzi sobie za dobrze na Ducati. W pierwszej sesji znalazł się dopiero na dziesiątej pozycji i przez długi czas nie mógł pobić czasu Karela Abrahama. Ostatecznie różnica między Rossim, a Abrahamem wyniosła zaledwie 0.025 sekundy. W drugim treningu wolnym na drugim miejscu znalazł się Lorenzo z czasem 1’56.174, a trzeci czas uzyskał Andrea Dovizioso – 1’56.648. W ostatniej sesji jako drugi zameldował się Cal Crutchlow z 1’55.456, a trzeci był Casey Stoner z 1’55.674. Przy okazji treningów wolnych było widać sporą różnicę pomiędzy motocyklami teamów fabrycznych i maszynami CRT. W pierwszym treningu najszybszy zawodnik na motocyklu CRT – Randy De Puniet był dopiero trzynasty, w drugim Colin Edwards – również na trzynastym miejscu, a w trzecim ponownie De Puniet na tej samej pozycji. Za każdym razem motocykl CRT miał stratę około sekundy. W przypadku czołówki zawodników klasy MotoGP różnice czasowe są niewielkie, a Casey Stoner na pewno będzie miał w ten weekend sporo pracy, bo po piętach depcze mu Jorge Lorenzo

 

Przed kwalifikacjami

 

 

Treningi wolne nie liczą się co prawda do żadnej klasyfikacji, ale zazwyczaj świetnie pokazują możliwości zawodników i ich maszyn. W przypadku pierwszego Grand Prix sezonu 2012 niczego nie można być pewnym. Zawodnicy klas Moto3 i MotoGP cały czas zapoznają się ze swoimi maszynami i uzyskują bardzo zbliżone rezultaty. Faworytami weekendu z pewnością będą Casey Stoner i Jorge Lorenzo, ale obaj zawodnicy muszą uważać na Daniego Pedrosę, Andrea Dovizioso i Bena Spiesa. Wszystko wskazuje na to, że czeka nas emocjonujący weekend.

 

Autor: Wojciech Grzesiak