Dzisiaj po treningach wolnych przyszedł czas na treningi kwalifikacyjne. Zawodnicy wszystkich trzech klas walczyli do samego końca. Na szczególną uwagę zasłużył Thomas Luthi z Moto3, który prowadził przez większą część sesji. W MotoGP nareszcie zaczęła się wyrównana walka, a Casey Stoner już nie może czuć się bezpieczny.

 

Moto3

 

Jako pierwsza wyjechała klasa Moto3, która w tym sezonie debiutuje w serii MotoGP. Jak zawsze zawodnicy zaczęli ostrzej walczyć pod koniec kwalifikacji. Na cztery minuty przed końcem prowadził Luis Rossi, ale na chwilę musiał ustąpić Sandro Cortese. Francuski zawodnik szybko powrócił na pierwsze miejsce. W ostatniej minucie Cortese poprawił czas Rossiego w pierwszym i ostatnim sektorze, ale nie dało mu to przewagi nad Rossim. Na ostatnim okrążeniu kwalifikacji najlepszy czas uzyskał Maverick Vinales. Jednak ostatnie słowo należało do Cortese, który wygrał pierwsze w historii kwalifikacje Moto3 z czasem 2’08.187. Z drugiego miejsca pojedzie Maverick Vinales – 2’08.204, a z trzeciego Louis Rossi – 2’08.303.

 

 

Moto2

 

Pierwsza połowa należała do Thomasa Luthi, który uzyskał czas 2’00.187. Pol Espargaro i Mike Di Meglio mieli do niego około pół sekundy straty. We wczorajszych ostatnich treningach wolnych również najszybszy był Luthi. Marc Marquez, który w zeszłym roku o włos przegrał mistrzostwo świata w pierwszej połowie miał dopiero dziesiąty czas, ale szybko trafił na siódmą pozycję. Pod koniec pierwszej połowy na trzecim miejscu wylądował Max Neukirchner. W drugiej połowie Thomas Luthi nadal pozostawał nieuchwytny pomimo, że strata Espargaro i Neukirchnera wyniosła już mniej niż pół sekundy – kolejno 0.410 i 0.471. W końcówce niespodziankę sprawił Marc Marquez, któremu udało się trafić na drugie miejsce. Na sześć minut przed końcem zaczęła się prawdziwa walka. MArquez długo nie cieszył się z drugiego miejsca, ponieważ jego czas poprawił Andrea Iannone. Obaj zawodnicy zaczęli niebezpiecznie zbliżać się do Thomasa Luthi, który nie mógł już czuć się bezpiecznie  na pierwszej pozycji. Zarówno Marquez, jak i Iannone tracili do niego zaledwie ćwierć sekundy na pięć minut przed końcem sesji. Nie udało im się jednak pobić czasu Thomasa Luthi. Ostatecznie pierwsza trójka to Luthi – 2’00.187, Marc Marquez – 2’00.259 i Andrea Iannone – 2’00.796. Pol Espargaro pojedzie z czwartej pozycji, Mike Di Meglio z piątej, a Max Neukirchner z szóstej. 

 

MotoGP

 

 

 

Kwalifikacje MotoGP od samego początku prowadził Casey Stoner, który tuż po ich rozpoczęciu zaliczył najszybsze okrążenie z czasem 1’55.415 i zjechał do boksu żeby zaczekać na ruch pozostałych zawodników, a przede wszystkim na Jorge Lorenzo, który szybko zmniejszył stratę do Stonera. Kiepsko radził sobie  Valentino Rossi, który miał problemy z dostaniem się do pierwszej dziesiątki. Lepiej od Doktora radził sobie Nicky Hayden z ósmym czasem. Przed końcem pierwszej części sesji kwalifikacyjnej na trzecim miejscu znalazł się niespodziewanie Stefan Bradl z czasem 1’56.063. Do stawki dołączył również Hayden z czwartym czasem 1’56.091. Carl Crutchlow został tym samym zepchnięty na piątą pozycję, a Spies na szóstą. Druga część kwalifikacji to powrót Bena Spiesa na trzecie pole startowe oraz szósty czas Hectora Barbery. Nieco ponad kwadrans przed końcem czas Jorge Lorenzo został pobity przez Carla Crutchlowa, który uzyskał wynik 1’55.505 podczas gdy najlepszy czas Lorenzo wynosił 1’55.801. Casey Stoner postanowił powalczyć ze swoim czasem i poprawił go na 1’55.149, ale dziesięć minut przed końcem na niesamowicie szybkim okrążeniu jego wynik poprawił Jorge Lorenzo z czasem 1’54.993. Na trzecie miejsce zepchnął Stonera Carl Crutchlow, któremu udało się pojechać 1’55.0.22. Pięć minut przed końcem wywrotkę zaliczył Ben Spies. Co prawda nic mu się nie stało, ale i tak wypadek był bolesny ze względu na to, że jego czas po pierwszym sektorze zrównał się z wynikiem Jorge Lorenzo. Końcówka kwalifikacji to walka Stonera i Lorenzo, którzy zaczęli osiągać niesamowite wyniki poniżej 1’55.000. 

 

W oczekiwaniu na wyścigi

 

Po sobotnich treningach kwalifikacyjnych wszystko wskazuje na to, że Wielkanoc wcale nie będzie spokojna, ale na pewno może być wesoła. Dotychczas weekend był pełen niespodzianek we wszystkich trzech klasach. Było prawie pewne, że w Moto3 pole position zajmie Louis Rossi, ale ubiegł go Sandro Cortese i Rossi na pewno bedzie chciał się „odwdzięczyć”. W kwalifikacjach Moto2 swoją pozycję mocno zaznaczył Thomas Luthi, a najbliżej niego był Marc Marquez, który razem z Andrea Iannone stanowi realne zagrożenie dla Niemca. W klasie MotoGP o podium będzie walczyć Casey Stoner i Jorge Lorenzo. Po zmianie pojemności Honda nie odstaje już tak drastycznie, jak w ubiegłym sezonie, ale na prostych Yamaha nadal ma problemy. Czarnym koniem tej rundy może okazać się Carl Crutchlow, który niespodziewanie zajął trzecie pole startowe. Warto zatem w niedzielę wielkanocną wygospodarować sobie czas na obejrzenie wszystkich trzech wyścigów, które zaczynają się o godzinie 18:00.

Autor: Wojciech Grzesiak