36-latek i jego motocykl został zidentyfikowany dzięki mieszkańcom. Przed sądem odpowie za 3 wykroczenia i czeka go spora kara.

Dziś, we wtorek 29 lipca policja w Olsztynie poinformowała o zatrzymaniu kierowcy motocykla, który 25 czerwca potrącił 6-letnią dziewczynkę. Sprawa, razem z nagraniem z kamery w autobusie, odbiła się szerokim echem w internecie.

W dużym skrócie: Dojeżdżając do ronda, kierowca motocykla wyprzedzał samochody pomiędzy pasami. Wjechał na przejście na pieszych wraz z przejazdem rowerowym, gdzie potrącił 6-letnią dziewczynkę. Zatrzymał się i wprawdzie upewnił się, czy nic się nie stało… Ale po chwili wsiadł na motocykl i (bez pozostawienia swoich danych) odjechał z miejsca zdarzenia.

Dziś dowiadujemy się, że dzięki ogromnemu zaangażowaniu mediów i mieszkańców, udało się zidentyfikować najpierw motocykl, a później samego 36-latka. Na komendzie złożył wyjaśnienia i przyznał się do zarzucanych mu czynów. Sprawę skierowano do sądu.

36-letni mieszkaniec Olsztyna przed sądem odpowie za:
– spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym,
– kierowanie bez uprawnień,
– prowadzeniu pojazdu niedopuszczonego do ruchu drogowego.

Grozi mu grzywna do 5 tysięcy złotych, ponadto sąd może orzec wobec mężczyzny zakaz prowadzenia pojazdów.

Poniżej umieszczamy, oficjalny komunikat Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie:

Olsztyńscy policjanci ustalili sprawcę potrącenia 6-letniej rowerzystki, do którego doszło pod koniec czerwca na jednym ze skrzyżowań w mieście. Stało się to możliwe w dużej mierze, dzięki współpracy policjantów i mieszkańców miasta. Zaangażowanie wielu osób w tą sprawę pokazało, że nie ma i nie będzie przyzwolenia na agresywne oraz niebezpieczne zachowania na drodze. 36-latek odpowie przed sądem za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, kierowanie bez uprawnień oraz kierowanie pojazdem niedopuszczonym do ruchu.

Przypomnijmy, że do potrącenia 6-letniej rowerzystki doszło 25 czerwca 2020 roku na jednym z olsztyńskich skrzyżowań. Oficer dyżurny otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu z udziałem motocyklisty i rowerzystki. Z ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia wynikało, że nieznany mężczyzna kierujący motocyklem, przejeżdżając przez przejazd rowerowy (w rejonie przejścia dla pieszych) potrącił 6-letnią dziewczynkę na rowerze. Mężczyzna odjechał z miejsca zdarzenia przed przybyciem służb. Na szczęście poszkodowanej dziewczynce nic poważnego się nie stało, mimo że zdarzenie wyglądało groźnie.

Policjanci ustalili okoliczności zdarzenia rozmawiając z 34-letnią matką dziecka z czego sporządzona została stosowna dokumentacja służbowa. Na tym etapie wszelkie dowody z miejsca zdarzenia zabezpieczyli pracujący tam policjanci z ruchu drogowego. Zgromadzone materiały zostały przekazane do Wydziału Prewencji KMP w Olsztynie. Policjanci wyjaśniający sprawę ustalili, że w pobliżu miejsca kolizji drogowej jest zainstalowana kamera monitoringu miejskiego, która zarejestrowała moment zdarzenia. Bazując na nagraniu policjanci ustalili, że w chwili zdarzenia w pobliżu miejsca kolizji przejeżdżał autobus komunikacji publicznej, który wyposażony był w kamery. Na podstawie zarejestrowanego wideo możliwe było odtworzenie momentu zdarzenia z uwzględnieniem istotnych detali.

Choć czynności wyjaśniające w tej sprawie zostały na tym zakończone, olsztyńscy policjanci w dalszym ciągu pracowali nad ustaleniem tożsamości osoby siedzącej za kierownicą jednośladu. Nagranie ze zdarzenia zostało opublikowane na portalach społecznościowych, na naszej stronie internetowej oraz stronach wielu redakcji. Materiał spotkał się z bardzo dużym zainteresowaniem społeczeństwa i mediów. Funkcjonariusze weryfikowali każdy otrzymany sygnał.

Wkrótce policjanci dotarli do motocykla, który był zaparkowany w jednym z podziemnych garaży na terenie Olsztyna, a następnie do kierowcy jednośladu. Okazał się nim 36-letni mieszkaniec Olsztyna. Mężczyzna został przesłuchany i złożył obszerne wyjaśnienia. Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że w ogóle nie powinien on wsiadać za kierownicę motocykla, ponieważ nie posiada wymaganych uprawnień, a pojazd, którym się poruszał nie miał tablicy rejestracyjnej.

36-latek odpowie za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, kierowanie bez uprawnień oraz pojazdem niedopuszczonym do ruchu drogowego. Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów. Twierdził, że bezpośrednio po tym, jak potrącił 6-latkę, zatrzymał się i sprawdził czy nie potrzebuje ona pomocy, po czym odjechał. Policjanci sporządzili wniosek o ukaranie mężczyzny do sądu. 36-latkowi grozi grzywna do 5 tysięcy złotych, ponadto sąd może orzec wobec mężczyzny zakaz prowadzenia pojazdów.

Podziękowania należą się mieszkańcom Olsztyna oraz mediom – społeczne zaangażowanie przyczyniło się od ustalenia sprawcy zdarzenia drogowego. Powszechne zainteresowanie identyfikacją sprawcy potrącenia pokazało, że nie ma i nie będzie przyzwolenia na agresywne oraz niebezpieczne zachowania na drodze. To od nas wszystkich zależy czy poziom bezpieczeństwa na naszych drogach będzie wzrastał. Dlatego każdy, kto przysłuży się do tego, że inni kierowcy nie będą stwarzać zagrożenia na drodze, a sprawcy takich zdarzeń poniosą konsekwencje, zasługuje na słowa uznania.

Przypominamy, że omijanie pojazdu, który zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszym lub rowerzystom jest jedną z głównym przyczyn potrąceń.

Przejścia dla pieszych i przejazdy rowerowe to miejsca, w których niechronieni uczestnicy ruchu drogowego powinni czuć się bezpiecznie. Olsztyńscy policjanci wyciągają surowe konsekwencje wobec osób, które w rażący sposób lekceważą przepisy ruchu drogowego i narażają innych na utratę zdrowia lub życia.

Więcej w Newsy, Z Kraju
Nowa Honda CBR600RR-R 2021 już niedługo?

Plotki sugerują, że już w sierpniu odbędzie się przedpremiera nowego modelu Honda CBR600RR-R.

Zamknij