Design

Sixty2 w nazwie oznacza rok, w którym powstał pierwszy scrambler marki Ducati. Testowany motocykl jest wyjątkowo minimalistyczny – przez to określenie rozumiem, że wyposażono go w to, co absolutnie niezbędne (w dzisiejszych czasach) do poruszania się, i zupełnie nic więcej. Nie znaczy to oczywiście, że ktoś nie włożył w niego mnóstwa pracy – po prostu stworzono motocykl, którego podzespoły mają wprawiać w ruch, a nie odciągać uwagę gadżeciarstwem…

 

Mały, zgrabny, klasyczny…

 

Trudno Scramblerowi Sixty2 odmówić atrakcyjności wizualnej; w sylwetce dominuje potężnie wyglądający L-Twin, cienkie, stylowo przeszywane siedzenie, niewielki, ale przykuwający wzrok zbiornik paliwa i dwa duże, 10-szprychowe koła obute w opony kostki (do nich wrócimy za chwilę). Styl nadają białe kierunkowskazy, duży, okrągły, wykonany w technice wielozwierciadłowej reflektor oraz wahacz podparty na asymetrycznie umieszczonym elemencie resorująco-tłumiącym. Zaletą takiego umiejscowienia jest łatwy dostęp do regulacji napięcia wstępnego.

 

Zobacz: Scramblera Ducati kupisz teraz na kredyt 50/50 0%

 

Element, o którym warto wspomnieć, to licznik umieszczony z prawej strony kierownicy. Mimo że w pełni ciekołkrystaliczny, ma w sobie dużo retro-klimatu. Od strony funkcjonalnej nie wzbudza zastrzeżeń – znajdziemy na nim kilka cennych informacji: dwa przebiegi dzienne, termometr oraz obrotomierz w formie cyfrowej (obroty krytyczne sygnalizowane są czerwonymi diodami).

 

Stylowo: synteza nostalgii i techniki…

 

Pod siedzeniem wygospodarowano miejsce na niewielki schowek, mieszczący portfel i disc-locka. Pod nim wkomponowano niezbyt widoczne z zewnątrz uchwyty dla pasażera oraz subtelne tylne światło.

 

Poza niezbyt gustownym poprowadzeniem przewodów w okolicach ramy (montaż na spinki) Sixty2 wykonano starannie i z materiałów sprawiających pozytywne wrażenie.

 

Zobacz dane techniczne motocykla Scrambler Sixty2 w naszym katalogu motocykli

 

Czytaj dalej na następnej stronie>>>

 

 

Pozycja

Jeśli kiedykolwiek jeździliście rowerem typu BMX, poczujecie się jak w domu – na Scramblerze siedzi się w ten sam sposób. Dość wysoka kierownica i niezbyt wysoko umiesczone siodło zapewniają dużą swobodę. Jesteśmy naturalnie wyprostowani, a w warunkach off-roadowych taka ergonomia zapewnia dobrą kontrolę skrętu kierownicy.

 

Naturalna pozycja z dośc wysoką kierownicą to duży atut Sixty2…

 

Szkoda, że wzorem większego Scramblera, zbiornik paliwa ma mniejszą szerokość, niż rozstaw podnóżków kierowcy. Umieszczono je wprawdzie dość nisko, ale w warunkach codziennego użytkowania rzadko trą o asfalt. Kąt ugięcia nóg kierowcy i pasażera zapewnia komfort podróży w dłuższych trasach.

 

Nieco inaczej rzecz wygląda w przypadku siodła: jest twarde (odczujemy to po 200 km), szczególnie z tyłu – a pasażer dodatkowo będzie narzekać na brak miejsca.

 

Zobacz: Scramblera Ducati kupisz teraz na kredyt 50/50 0%

Jazda

Silnik

Ducat zapala błyskawicznie. Dźwięk L-Twina o pojemności 399 ccm jest znacznie bardziej poważny, niż wynikałoby to z pojemności silnika. Ruszamy. Moc 41 KM przy 8750 obr./min. oraz  moment ~35 Nm przy 8000 obr./min nie powalają, ale w połączeniu z masą 185 kg (gotowy do jazdy) czynią rozpędzanie całkiem żwawym.

 

 

Osiągi są wystarczające do “retrocharakteru” Ducati…

 

Charakterystyka jednostki napędowej jest prosta: do pięciu tysięcy niemrawo, w przedziale 5000-6500 obr./min. silnik budzi się do życia, a powyżej tej wartości, aż do odciny przy ok. 9500-9800 obr./min. ciąg jest przyzwoity. Przekłada się to na prędkość maksymalną w granicach 155 km/h (licznikowo). Ducati sensownie przyspiesza do 100 km/h, a powyżej 120 km/h wyraźnie łapie zadyszkę. Prędkości, z którymi czuje się najlepiej, to 90-110 km/h. Podczas ostrej jazdy zużycie paliwa nie przekroczy 5,5 l/100 km.

 

Tutaj warto dodać, że Sixty2 ma wyjątkowo przyjazną dozowalność osiągów, a za sprawą niewielkiej masy i gabarytów doskonale nadaje się dla początkujących kierowców oraz kobiet.

 

Sprzęgło nie wymaga siły, a skrzynia biegów pracuje precyzyjnie.

 

Zobacz dane techniczne motocykla Scrambler Sixty2 w naszym katalogu motocykli

 

Czytaj dalej na następnej stronie>>>

 

 

Zawieszenie

Zawieszenie zestrojone pod kątem komfortu; dość miękkie, ale zapewnia pewne prowadzenie w winklach. Szybko pokonywane nierówności powodują czasem dobijanie przodu. W motocyklu dostępna jest regulacja tylko napięcia wstępnego sprężyny.

 

Łatwo dostępna regulacja napięcia wstępnego sprężyny…

 

W połączeniu z geometrią i ergonomią motocykla, Scrambler okazuje się doskonałym pojazdem na szaleństwa po równych, twardych szutrach, ale bez kopnego piachu. Dozowalność gazu i pewność prowadzenia w takich warunkach powodują, że po piętnastu minutach ostrego odkręcania jeździmy w permanentnym poślizgu i zaczynamy się zastanawiać, dlaczego w młodości nie zainteresowaliśmy się żużlem.

Opony

Opony o bieżniku przypominającym kostkę w takich warunkach sprawdzają się wyśmienicie. Od typowych kostek odróżnia je głębokość, przez co na nawierzchni jeszcze bardziej sypkiej ich dzielnośc terenowa spadnie. Zapewniają jednak niezły wygląd, pasujący do motocykla i dośc dobrą przyczepność na drogach asfaltowych – dobry wybór ze strony Ducati.

 

Zobacz: Scramblera Ducati kupisz teraz na kredyt 50/50 0%

Hamulce

Układ hamulcowy pod względem marketingowym (poza obecnością ABS-u) jest wręcz tradycyjny: pojedyncze tarcze z przodu i tyłu, wraz z jedno lub dwutłoczkowym (z przodu) zaciskiem zapewniają dobre, ale nie wybitne opóźnienia.

 

Skromnie ale skutecznie – stalowy oplot przewodów poprawia dozowalność…

 

Oczywiście nikt by nie pogardził radialnymi zaciskami czy bardziej wydajną pompą, ale za sprawą stalowego oplotu przewodów, hamulce nie są wrażliwe na wielokrotne próby gwatłtownego hamowania i cechują się dobrą dozowalnością. ABS wkracza do akcji dość późno.

 

Zobacz dane techniczne motocykla Scrambler Sixty2 w naszym katalogu motocykli

 

Czytaj dalej na następnej stronie>>>

 

 

Cargo

Scrambler Sixty2 poza opisanym wcześniej schowkiem, ma niewielką dzielność cargo. Za to łatwo przypniemy do niego tankbag lub pająka na tylne siedzenie. Ale to model, który ma cieszyć. Cieszyć oko, portfel przy tankowaniach oraz serce po zjeździe na drogi szutrowe.

W drodze

W Scramblerze Sixty2 największą przyjemność sprawia jazda. Owszem, nie jest demonem szybkości, nie jest czymś genialnie wygodnym, ale banan, który się pojawia na twarzy, jest jeszcze większy, niż u starej panny na myśl o codziennej modlitwie. Pomijając szaleństwa na szutrach, szybko odpuszczacie prędkość do 90-100km/h. 

 

BMX z silnikiem: Ducati uwielbia równe szutry…

 

Nie wiecie, w jaki sposób właśnie znaleźliście się na wiejskiej szosie. Jest przyroda, widok dojrzewającego zboża, lasy, ciepło – przestajecie rozmyślać, zawieszacie się i jest Wam dobrze. Właściwie to nawet nie prowadzicie tego motocykla, tylko trwacie w chwili. Jesteście zrelaksowani, silnik pracuje miarowo – wydawać by się mogło, że podobny stan można uzyskać tylko na chopperze. Owszem, ale na Sixty2 ta magia chwili pojawia się bardziej naturalnie, swobodnie.

 

Zobacz: Scramblera Ducati kupisz teraz na kredyt 50/50 0%

 

Popołudniowe wycieczki, w mniej dostępne miejsca, powrót i postój pod ulubioną knajpą, gdzie w nonszalancki sposób kładziecie nogi na Scramblerze i sycicie się jego wyglądem, wspominając ostatnią podróż, to coś, czego dawno nie zaznałem w czasie jazdy motocyklem…

Naszym zdaniem

Testowany motocykl kosztuje nieco ponad 37 tys. złotych. Ma kilka wad, nie jest demonem szybkości czy komfortu. Ale jak mało który jednoślad, potrafi Was zrelaksować dając mnóstwo przyjemności. To doskonały pomysł na połączenie klimatu retro z pozytywnymi doznaniami i chęcią oderwania się od codzienności.

 

Scrambler Sixty2 to najtańszy sposób na wejście w rodzinę posiadaczy marki Ducati, a za sprawą łagodnej charakterystyki i dużej “przyjazności” dla jeźdźców o mniejszym doświadczeniu i gabarytach (duża część kobiet) będzie świetnym pomysłem na początek. To po prostu fajny motocykl…

 

Zobacz dane techniczne motocykla Scrambler Sixty2 w naszym katalogu motocykli

Więcej w Testy Moto
Benyco BR 125 vs Yamaha YZF-R125 – najtańsza i najdroższa stodwudziestkapiątka

Czy cena zakupu przekłada się na jakość, właściwości użytkowe, bezawaryjność i przyjemność z jazdy? Czy kupując drogi pojazd możemy być...

Zamknij