Asia, zgodnie z przewidywaniami, zgarnęła zwycięstwo w X-Cross Pucharze Polski Kobiet w Motocrossie.

 

W niedzielę w Człuchowie została rozegrana ostatnia eliminacja X-cross Pucharu Polski Kobiet w Motocrossie. Mimo że, jak zapowiadali organizatorzy, podczas zawodów mogło zdarzyć się wszystko, niespodzianek nie było. Zgodnie z regulaminem, w tej rundzie punkty przyznawane były podwójnie, a różnice między zawodniczkami w generalce nie były za duże. Triumfatorką, zgodnie z przewidywaniami, została Joanna Miller.

 

Asia od początku rozgrywek pucharowych nie miała sobie równych, a niejednokrotnie zdarzało się, że dwukrotnie dublowała zawodniczkę przyjeżdżającą na metę na drugiej pozycji. Jeżdżąca na KTM-ie reprezentantka człuchowskiego Auto-Moto Klubu i Eat My Dirt, zdobyła pierwszy w historii naszego kraju Puchar Polski Kobiet w Motocrossie.

 

„Pogoda była bardzo dobra, tor świetnie przygotowany. Niestety, po raz kolejny nie miałam możliwości nawiązać bezpośredniej rywalizacji z żadną z zawodniczek. Mimo to myślę, że w przyszłym sezonie również wezmę udział w Pucharze Polski Kobiet” – powiedziała nam po zawodach Miller.

 

Asia nie dość, że przed swoją publicznością zdobyła puchar, wystartowała także poza konkursem w wyścigu Mistrzostw Polski z chłopakami. Mimo że jej wynik nie liczył się w rozgrywkach, metę przejechała jako ósma.

 

Puchar Polski to jednak nie jest jeszcze czas na osiadanie na laurach. Przed Asią bowiem jeszcze starty w Mistrzostwach Świata Kobiet oraz w Mistrzostwach Holandii. Najbliższe zawody cyklu MŚ, w których Miller zajmuje obecnie 10 pozycję w generalce, już 7 sierpnia we francuskim Lacapelle Marival. Trzymamy kciuki!