Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Artykuły Po godzinach Volvo, Triumph i Ariel - motocykle spotykają samochody Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Po godzinach

Volvo, Triumph i Ariel - motocykle spotykają samochody

Pod koniec kwietnia w Poznaniu odbyły się ciekawe testy dla dziennikarzy. Na torze pojawiły się motocykle i samochody oraz dziennikarze z redakcji samochodowych i nasza redakcja jako reprezentacja mediów motocyklowych.

Branża motocyklowa i samochodowa mają się ku sobie coraz bliżej. Nie jest tajemnicą, że wielu motocyklistów, posiadając ciekawe maszyny, stawia również na nietuzinkowe samochody. Marki samochodowe z kolei coraz śmielej próbują przeniknąć do świata motocykli. Najlepsze przykłady to przejście Ducati pod skrzydła Audi oraz wykup 25% udziałów w MV Agusta przez Daimlera.

 

Jednoślady zaczęły gościć na łamach czasopism motoryzacyjnych przede wszystkim za sprawą zmian w przepisach, które pozwalają posiadaczom prawa jazdy kategorii B jeździć motocyklami z silnikami o pojemności do 125 ccm. Oprócz tego Inter Motors stara się promować wskrzeszonego Scramblera nie tylko w światku motocyklowym, ale przede wszystkim w magazynach lifestyle oraz mediach dotychczas skupionych na samochodach. Scrambler rzecz jasna nie jest tu pionierem, ale jednocześnie jest chyba najintensywniej promowany.

 

Zabawki

W pit lane czekały Triumph Daytona 675, Ducati Panigale 1199 ujeżdżane przez Marcina Walkowiaka w Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostwach Polski, Ariel Atom, Volvo V40 T3 oraz kilka sztuk Volvo S60 T6. Z racji kiepskich warunków pogodowych Ducati pozostało w boksie, a Triumph i Ariel były ujeżdżane raczej delikatnie. Ci dziennikarze samochodowi, którzy są też motocyklistami, przywieźli ze sobą ciuchy i kaski i ochoczo korzystali z możliwości przejażdżki Daytoną. Ja z kolei postanowiłem pobawić się Volvo i sprawdzić, czy tymi samochodami faktycznie mogą jeździć tylko stateczni lekarze i architekci.

 

Jazda

Z racji tego, że dawno nie jeździłem po torze samochodem, postanowiłem zacząć od mniejszego, ale jak się później okazało - mającego wyższy „fun factor” Volvo V40. Obecne V40 w niczym nie przypomina V40 przedstawionego w 1995 roku. Nowa V40-tka została zaprezentowana w 2012 roku i jest typowym hatchbackiem klasy C. Samochód jest dostępny w wersji z napędem przednim oraz napędem na wszystkie koła. Wersja T3 z manualną skrzynią kryje pod maską dwulitrowy silnik o mocy 152 koni mechanicznych dysponujący momentem obrotowym wynoszącym 250 Nm. Jeżeli ktoś skusi się na T3 w automacie, to będzie miał do dyspozycji 152 KM mocy i 250 Nm momentu obrotowego.

 

W przeciwieństwie do pozostałych obecnych na torze testujących mogę ocenić ten samochód jedynie pod kątem dynamicznej jazdy, ale to mi wystarczy. Po przekazaniu kluczyków odbyłem krótką pogawędkę z przedstawicielem Volvo:

 - „Jeździłeś kiedyś po torze?” „Tak, miałem szkolenie u Zbyszka Szwagierczaka.” „Ok, to mi wystarczy.”

 

Autor: Wojciech Grzesiak

Powiązane materiały

POBIERZ WIĘCEJ
oceń ten materiał:
Zobacz galerię

Volvo, Triumph i Ariel na torze "Poznań"

45
zdjęć
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści