Motocykle z Lego, różne rodzaje zawieszenia, platforma testowa z wybojami. Który model sprawdza się najlepiej?

Ustalmy coś na samym początku. Klocki Lego to nie są zabawki wyłącznie dla dzieci. Jeżeli jesteś dorosłym człowiekiem i robisz w życiu poważne rzeczy, ale cieszysz się z budowania Lego – nie jest to powód do wstydu. My na przykład bawiliśmy się przednio przy składaniu Lego BMW M 1000 RR i jesteśmy z tego dumni.

Spójrzcie na to, co tu się wydarzyło. YouTubowy twórca Brick Technology zbudował platformę-bieżnię z własnym napędem i małymi przeszkodami. Na tej bieżni montuje motocykl, aby przeprowadzić test zawieszenia. Dla porównania powstały trzy modele jednośladów, każde z zupełnie innym rodzajem zawieszenia przedniego i tylnego koła.

Czy taki test jest do czegokolwiek potrzebny i czy niesie ze sobą realną wartość? Niespecjalnie. Czy obejrzeliśmy ten film dokładnie od początku do końca, wielokrotnie przewijając? Zdecydowanie tak. Czy taki test może pomóc zrozumieć zasadę działania różnego rodzaju zawieszenia w motocyklu? Oczywiście, że tak.

Brick Technology zaprezentował nam trzy modele motocykli z różnymi zawieszeniami. Zawieszenia oczywiście są dość proste. Przy okazji zauważalna jest też (zbyt) niska sztywność całej ramy.

Pierwszy – klasyczny, zbudowany na wzór motocykli użytkowych sprzed dwóch dekad.
– Z przodu pracuje klasyczny widelec.
– Z tyłu znalazł się wahacz podparty na dwóch elementach resorujących. „Amortyzatory” zamontowane są na końcu wahacza, bo obu stronach.

Drugi – jak w BMW. Zawieszenie zaczerpnięte jest z modelu LEGO BMW R 1200 GS.
– Z przodu pracuje Telelever, czyli coś, co łączy lagi z klasycznego widelca oraz wahacz i amortyzator.
– Z tyłu znalazł się Paralever, czyli wahacz jednostronny na centralnym amortyzatorze (zazwyczaj w wahaczu ukryty jest wał napędowy).

Trzeci – jak w old timerach. Tego typu rozwiązania znaleźć można w motocyklach klasycznych oraz chopperach, sprzed wielu dziesięcioleci.
– Z przodu pracuje zawieszenie typu „Earl’s”, nazywane czasem zawieszeniem trapezowym.
– Z tyłu znalazło się zawieszenie suwakowe.

Który układ sprawdził sie według Was najlepiej?


Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany