Amerykańska fabryka Polarisa, mieszcząca się w stanie Wisconsin, zostanie zamknięta. Firma przenosi produkcję do Meksyku.

Za decyzją Polarisa stoją, oczywiście, oszczędności. Aby zmniejszyć koszty produkcji przy jednoczesnym podniesieniu liczby produkowanych egzemplarzy, firma zdecydowała się zwolnić około tysiąca pracowników, zatrudnionych w amerykańskiej fabryce. Dostaną oni wypowiedzenia w ciągu najbliższych 18 miesięcy. Później fabryka zostanie przeniesiona do Meksyku. Pojazdy śnieżne nadal będą produkowane w Roseau, w stanie Minnesota, a motocykle w Iowa, w miejscowości Spirit Lake, choć część produkcji z obu tych fabryk również zostanie przeniesiona do nowej meksykańskiej jednostki. Takie posunięcie pozwoli Polarisowi na oszczędności oraz zwiększenie wydajności produkcyjnej. By nie zostawiać swoich byłych pracowników na lodzie, firma postanowiła częściowo wyprzedać wyposażenie i wytwórstwo dostawcom z okolic Osceoli, gdzie mieści się likwidowana fabryka, by mogli oni produkować komponenty na zlecenie Polarisa.

Jak łatwo się domyślić, zmiany te zapewne nie wpłyną na cenę pojazdu, który trafia do klienta. A przynajmniej nie wpłyną na jej obniżenie.

 

Więcej o motocyklach Polaris

Więcej w Biznes
Honda zawiesza produkcję motocykli w Bangkoku

Japoński producent motocykli zawiesił produkcję w swojej tajskiej fabryce z powodu gwałtownych zamieszek politycznych w Bangkoku.

Zamknij