Austriacka marka akcesoriów motocyklowych, Racer, zadomowiła się już w Polsce na dobre. Nic dziwnego, w końcu wszystkie do tej pory testowane przez nas produkty tej firmy wypadały świetnie. Tym razem do naszej redakcji trafiły krótkie skórzane rękawice Racer Short Sport. Ale nie jedna para, lecz dwie – damskie i męskie. Sprawdziliśmy jak ten produkt spisuje się w praktyce i zebraliśmy nasze opinie w jeden test.


Racer Short Sport to krótkie rękawiczki posiadające sportowy design. Pierwsze wrażenie po otworzeniu opakowania? Bardzo pozytywne! Wielki plus za całokształt. Rękawice prezentują się świetnie, są bardzo ładne, dobrze wykonane i komfortowo leżą od pierwszego założenia. Ale przejdźmy do rzeczy…


O rękawicach
Całe rękawice wykonane są z dwóch rodzajów skóry, keprotecu, tekstyliów i odrobiny gumy. Górę oraz boki palców zrobiono z bardzo miękkiej i dobrze wyprawionej, czarnej koziej skóry. Na spodniej części rękawicy dzieje się o wiele więcej – producent zdecydował się na beżową skórę kangura (bardzo delikatną, cienką i lekką, ale przy tym niezwykle wytrzymałą) oraz naszyte wstawki z odpornego na ścieranie keprotecu. Wkomponowany w spód materiał ma właściwości antypoślizgowe i sprawia, że w połączeniu z kangurzą skórą rękawica trzyma się manetki bardzo dobrze. Na śródręczu, bliżej nadgarstka, pod spodem mamy poduszeczkę, a na wierzchu gumowy protektor. Również boczna część dłoni od spodu chroniona jest bardzo skromnym, gumowym protektorkiem. Jest on raczej symboliczny, i choć mógłby być większy, to dobrze, że w ogóle jest.


Na knykciach pod cienką warstwą skóry został ukryty karbonowy protektor. Dziwne, że chroni on jedynie trzy z czterech knykci – staw palca wskazującego nie jest osłonięty. Na samych palcach zaś naszyte są tylko dodatkowe warstwy skóry; protektorów brak. Mankiet, zapinany na wygodny, pojedynczy rzep z logo Racera, ma dziwną długość. Jest za krótki, by zapiąć go na kurtce, ale dłuższy niż w tradycyjnych krótkich rękawicach. Na górze rękawicy mamy też trójkątny panel marszczonego stretchu, który chyba w zamyśle projektanta miał się rozciągać i dopasowywać do dłoni. W praktyce jednak częściowo odstaje od ręki (szczególnie w męskiej wersji produktu) i ani trochę nie zmienia swojej długości. W rękawiczkach brakuje regulacji rzepem w nadgarstku, przez co bardzo łatwo można je z ręki zerwać lub zdjąć – tak być nie powinno. Podstawową funkcją rękawic jest zapewnianie bezpieczeństwa dłoniom, a w razie wypadku zdarcie ich z rąk z powodu słabego trzymania to, niestety, dość niebezpieczna sprawa.


Jakość wykonania jest staranna; szwy są solidne i dobrze zrobione, nic się nie pruje i nie strzępi. Rękawica jest bardzo ładnie zaprojektowana, wszystkie elementy są ze sobą spójne i nic nie znalazło się tu przypadkowo. Bardzo podoba nam się kolor wierzchniej skóry – nie jest czarna jak smoła, nie wygląda pospolicie, lecz jest to matowa czerń wpadająca w bardzo ciemną szarość. Wygląda niesamowicie! Rękawice nie posiadają żadnych otworów wentylacyjnych.


Jak się w nich jeździ?
Rękawice założone na ręce są bardzo miękkie i przyjazne dłoniom. Doskonale przylegają i są jak druga warstwa skóry; w żaden sposób nie krępują ruchów palców. Obsługa manetki, klamek czy przełączników nie jest utrudniona. Rękawice nie uciskają nawet delikatnych kobiecych rączek :-). Jeśli chodzi o szwy, to, ogólnie rzecz biorąc, nie przeszkadzają i nie uciskają. Doskwierały mi jedynie szycia na palcu wskazującym, gdyż „wchodziły” pod paznokieć. Jestem zwolennikiem szwów zewnętrznych, ale te w rękawicach Racer Short Sport są całkiem OK.
 

 


Przyczepię się do koloru kangurzej skóry. Spotkałem się z nieprawdziwą opinią o tych rękawicach, jakoby ich spodnia strona w ogóle się nie brudziła. Muszę zdementować te pogłoski. Już po kilku jazdach w Racer Short Sport, nawinięciu zaledwie skromnych 400 km głównie po mieście, rękawice były od spodu po prostu brudne. Miejscami robią się wręcz czarne, co przestaje wyglądać estetycznie. Niestety, jest to trudne do usunięcia.


Racer Short Sport świetnie nadają się do jazdy po mieście w ciepłe dni, chociaż przy temperaturze około 15ºC również tragedii nie było. Gorzej sprawdzają się w trasie. Jednak na dłuższe wypady warto mieć inną parę długich rękawic. Podczas codziennego użytkowania spisują się doskonale – szybko się je zakłada, a jeszcze szybciej zdejmuje – tutaj brak drugiego rzepa ułatwia sprawę.


Podsumowanie
Krótkie rękawiczki motocyklowe Racer Short Sport to bardzo dobry produkt. Świetna stylistyka, bardzo elegancki kolor, po prostu dyskretnie i sportowo. Rękawice nie emanują karbonowym protektorem, ten jest bowiem ukryty – wszystko wykonano schludnie i z dbałością o detale. A, jak wiadomo, diabeł tkwi w szczegółach. Gdyby nie niepraktyczny kolor kangurzej skóry i kilka nie do końca trafionych rozwiązań, rękawice zasługiwałyby na lepsze noty. Najbardziej rzuca się w oczy wysoka cena, a to, niestety, bardzo odstrasza. Mimo to polecamy dla motocyklistów i motocyklistek – mieszczuchów.

 

Rękawice do testu dostarczyła firma:

Racer PolskaBartini
e-mail: [email protected]
www.racerpolska.pl

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany

Więcej w Testy Moto
Shima Caldera Sport – rękawiczki specjalnie dla kobiet

Marka Shima postanowiła skupić się też na dziewczynach i ich dłoniach podczas jazdy motocyklem. W moje ręce trafiły rękawiczki Caldera...

Zamknij