BMW GS Challenge 2018 – takich imprez się nie zapomina!

Złośliwi twierdzą, że motocyklami typu turystyczne enduro w prawdziwym terenie nie da się jeździć. Jeżeli nawet ogólnie mają rację, to na pewno nie w przypadku sprzętów spod znaku GS, bo to, że są to jak najbardziej offroadowe bestie rok rocznie, już od 9 lat, udowadnia impreza BMW GS Challenge!

BMW G650 GS – Feniks z popiołów

Po kilkuletniej przerwie bawarski koncern powrócił do produkcji najmniejszego przedstawiciela rodziny GS. Nowy model zmienił nazwę (wcześniej nazywał się F650GS), przeszedł lekki lifting… i to by było na tyle. Przedstawiamy BMW G650 GS.

Suzuki GS 500

Suzuki GS 500. Sprzęt z właściwym gangiem silnika, nieco usportowionym charakterem i odpowiednim dla „młodych wymiataczy” potencjałem. Motocyklowym amatorom, z braku odpowiednich środków, czasami musi wystarczyć taki jak prezentowany egzemplarz. Nieco przechodzony, starawy, po przejściach, ale odporny na spore lanie i nieodpowiedzialne traktowanie, tak typowe wśród początkujących motocyklistów.

Suzuki GS 400

GS 400 nie jest ani szybki, ani bardzo wygodny, jednak posiadanie takiego motocykla, własnoręcznie odremontowanego, to swoista przyjemność.