W kontekście Erzberg Rodeo, Yamaha Tenere 700 to ogromnie ciężki motocykl. A jednak Pol Tarres wystartował i nieźle sobie poradził!

Pol Tarres to jeden z najlepszych zawodników enduro na świecie. Łączy zdolności trialowe i offroadowe, a do tego lubuje się w przyciężkich (jak na ostre zastosowania endurowe) motocyklach. Widzieliście jego szokujące filmy promocyjne na Yamasze Tenere 700 (Seeker oraz Seeker 2).

Ostatnio w Austrii ponownie odbywał się Erzberg Rodeo, jeden z najtrudniejszych rajdów hard enduro. Pol Tarres startował tam już 3-krotnie, a w 2019 roku zameldował się w top10. Ale w czasie edycji 2022 postawił sobie poprzeczkę szalenie wysoko.

Spośród 1500 zwodników, do Erzberga kwalifikuje się 500. Spośród nich, do mety dojechało zaledwie 8 (ośmiu)! To idealnie pokazuje, jak trudny jest ten rajd. Spośród wspomnianych 500 zawodników, tylko jeden startował na ciężkim motocyklu dwucylindrowym. Był to Pol Tarres i jego Yamaha Tenere 700.

Tenere 700 to świetny motocykl offroadowy, ale nie w kontekście hard enduro. Pomimo tego Pol Tarres dał radę! Wszyscy mieli 4 godziny na pokonanie całego rajdu. W tym czasie Tarres przejechał 17 z 27 odcinków specjalnych, zapisując się grubymi literami na kartach endurowej historii.

Niewykluczone, że Tarres dojachałby jeszcze dalej, ale trasa Erzberg ma to do siebie, że się korkuje. Gdy paru zawodników „na górze” zaczyna mieć problem, wszyscy „na dole” też muszą czekać. W jednej z takich sytuacji Pol nie wytrzymał, wziął motocykl konkurenta i mu pomógł:

Na kanale Tarresa pojawił się długi, trwający 1,5h onboard z kasku. Podziwiajcie, co Pol potrafi wyczyniać na Yamasze Tenere 700:


Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany