Motocykliści z Lublany, stolicy Słowenii, zauważyli pewien globalny problem wpływający na bezpieczeństwo motocyklistów, a który nie znalazł dotąd dobrego rozwiązania.

Jeżdżąc w deszczu, krople wody zatrzymują się na wizjerze kasku. To z kolei znacznie zaburza widoczność. Jak rozwiązać ten problem?

Ekipa stworzyła projekt WiPEY, czyli wycieraczkę wzorowaną na samochodowej.

Składa się z wycieraczki oraz prostego mechanizmu napędzanego wymienną baterią (3 – 12 godzin pracy). Montuje się go do dedykowanej szyny, którą należy na stałe przytwierdzić do wizjera, a która pasuje do każdego typu kasku. WiPEY ma jeden przycisk i kilka trybów pracy, a można też dołożyć dodatkowy przycisk na kierownicę motocykla (działa za pomocą Bluetooth).

Zobaczcie jak to działa:

Projekt WiPEY wspierany był przez Kickstartera (bardzo skutecznie), a w drugiej połowie roku wycieraczkę można było kupić na Indiegogo. Aktualnie sprzedaż jest zakończona.

Pytanie do Was brzmi: korzystalibyście z takiej wycieraczki czy uważacie to za niepotrzebny gadżet?

Więcej w Akcesoria, Nowości rynkowe
Premiera Aprilii RS660 potwierdzona!

Na Facebookowym profilu Aprilia Polska pojawił się ciekawy wpis...

Zamknij