Elektryczne Ducati… I to od razu jako wyścigówka!

Ducati w końcu wchodzi w motocykle elektryczne i to z przytupem. Od roku 2023 (na przynajmniej 4 sezony) Ducati zostaje wyłącznym dostawcą wyścigówek do serii MotoE, zastępując Energicę. I jak się okazuje, Ducati wystosowało już kilka złośliwych prztyczków na ten temat.

Nowina o elektrycznym Ducati ogłoszona została zaledwie 2 miesiące temu, a już dziś dostajemy oficjalne zdjęcia jeżdżącego motocykla w czasie testów z Michele Pirro. Ducati musiało więc pracować nad elektrykiem już wcześniej. Nie ukrywamy, że jesteśmy całkiem podekscytowani elektrycznym Ducati! Prototyp dostał nazwę kodową V21L.

Włosi pochwalili się sześcioma oficjalnymi zdjęciami motocykla. Oglądajcie:

Michele Pirro (były zawodnik MotoGP, obecny zawodnik rozwojowy zespołu Ducati Corse) uczestniczy w rozwoju projektu i mówi m.in.:

„Motocykl jest lekki i już teraz ma dobry balans. Ponadto wyczucie w pierwszej fazie otwarcia manetki oraz ergonomia są podobne do motocykla MotoGP. Gdyby nie kompletna cisza oraz gdyby nie to, że na testy ograniczyliśmy moc do 70%, spokojnie mógłbym powiedzieć, że jeżdżę swoim motocyklem.”

Pewnie nie dowiemy się, ile z tego jest prawdą, a ile przykazaniem marketingowców… Ale za to możemy przyjrzeć się detalom motocykla! Przyjrzyjmy się, co widać w Ducati V21L.

Wygląd i stylistyka jest podobna do aktualnych maszyn Ducati. Widzimy połacie karbonu dla oszczędzenia masy. Przepiękny jest tylny ogon, wyglądający jak jedna wielka konstrukcja z włókna węglowego.

Z tylu zauważamy obustronny wahacz z potężnym wspornikiem dolnym. Zawieszenie tylne zamontowano na dźwigienkach.

Pod owiewkami, tuż za tylnym kołem jest coś, co wygląda jak niewielka chłodnica oleju. Co jeszcze jest pod owiewkami, tego nie wiadomo.

Ducati V21L otrzymało wszystkie elementy do szybkiej jazdy, jak zawias od Ohlins, hamulce Brembo, czy felgi Marchesini. Na jednych zdjęciach motocykl ma slicki, na innych opony deszczowe, a więc nie ma wątpliwości, że proces rozwoju i testowania idzie pełną parą.

Tymczasem drogowe elektryczne Ducati pojawi się w sprzedaży nie wcześniej, niż w 2025 roku…


Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany