Ducati wzbraniało się przed motocyklami (czy nawet skuterami) elektrycznymi. Ale jak już Ducati ogłosiło wejście w napędy elektryczne, to najwyższym możliwym poziomie – w mistrzostwach MotoE.3

Zaledwie wczoraj informowaliśmy Was o zaskakującym ogłoszeniu, według którego marka Energica odchodzi z Mistrzostw Świata MotoE. W wyścigach motocykli elektrycznych wszyscy jeździli na identycznych motocyklach, a więc pytaniem było, jaka marka zastąpi Energicę… Odpowiedź przyszła już wczoraj na konferencji na torze Misano.

Nowym dostawcą motocykli elektrycznych do MotoE będzie Ducati!

W jakich latach Ducati dostarczy elektryki do MotoE? Kiedy drogowy motocykl elektryczny od Ducati?

Dla marki Energica sezon 2022 będzie ostatnim w MotoE. Ducati dostarczy elektryczne motocykle do Mistrzostw Świata już na sezon 2023, a podpisany z Dorną kontrakt potrwa do 2026. Oznacza to, że zobaczymy (przynajmniej) 4 sezony wyścigów na elektrycznych “e-Dukatach”.

Claudio Domenicali (Ducati) i Carmelo Ezpeleta (Dorna) na konferencji.
Claudio Domenicali (Ducati) i Carmelo Ezpeleta (Dorna) na konferencji.

Ducati zapowiada, że w roku 2022 zorganizowanych zostanie sporo eventów i “wspólnych chwil”, aby fani mogli poznać rozwój projektu krok po kroku.

Poza modelami wyścigowymi, Ducati zapowiada także motocykl elektryczny do sprzedaży dla zwykłych motocyklistów. Drogowego elektryka od Ducati nie należy jednak spodziewać się szybciej, niż w 2025 roku.

Potężny szok i jeszcze większe oczekiwania

Trzeba przyznać, że zaangażowanie się Ducati jest ogromnym zaskoczeniem. Powodów szoku jest kilka.

  • Energica była niewielką manufakturą typu start-up, a Ducati jest ugruntowaną marką z potężnym zapleczem i bogatą historią.
  • Ducati do tej pory wzbraniało się przed napędami elektrycznymi. Większość “dużych” producentów już weszło w segment jednośladów elektrycznych, najczęściej zaczynając “na miękko” od skuterów – od których wymaga się mniej.
  • Wchodząc w elektryki, Ducati atakuje od razu segment motocykli sportowych w serii wyścigowej. To sprawia, że poprzeczka oczekiwań zostaje zawieszona od razu na najwyższym poziomie.

Jaką specyfikację będą miały elektryczne motocykle wyścigowe Ducati?

No właśnie, ciężko będzie uniknąć porównań do sprzętów Energica – a pamiętać trzeba, że był to niewielki producent, którego motocykle były naprawdę dobre!

Drogową Energicą byliśmy zachwyceni, a na wyścigowe modele też ciężko było narzekać. Od początku w 2019 roku żaden z zawodników nie przerwał wyścigu w wyniku usterki, prędkość maksymalna przekraczała 260 km/h, a czasy okrążeń były zbliżone do motocykli spalinowych.

Ducati posiada ponadprzeciętne doświadczenie w tworzeniu motocykl lekkich, wyścigowych, z wyjątkową aerodynamiką, z nietypowymi rozwiązaniami technologicznymi… Ale z “prądem” jeszcze nie mieli do czynienia.

Jak się uda ten projekt? Czas pokaże, ale obstawiamy, że Ducati nie pozwoli sobie na porażkę. Trzymamy kciuki i gorąco kibicujemy!

Tutaj warto też przytoczyć krótki, ale wymowny akapit z komunikatu prasowego:
“Ducati jest częścią Grupy Volkswagen, która uczyniła mobilność elektryczną esencjonalnym elementem swojej strategii “New Auto” na 2030 rok. Fakt ten sprawia, że mamy świetną okazję do wyjątkowej wymiany doświadczeń na polu napędów elektrycznych.”


Więcej w MotoGP, Newsy, Nowości rynkowe, Sport, Wyróżnione
Honda NT1100 2022 – pełnoprawny, ale nie ogromny turystyk [cena, opis, film, zdjęcia]

NT1100 waży 238 kg (lub 248 kg ze skrzynią DCT), ma 102 KM mocy dzięki silnikowi z Afryki Twin i wypełnia...

Zamknij