Znana prezenterka Anthea Turner przekonała się boleśnie, co oznacza znaleźć się w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiednim czasie. Podczas pokazów motocyklowych wyjazd z pojazdu dostawczego wyjątkowo miał być wybuchowy. Nikt nie wpadł na to, że usadowienie prezenterki pół metra od centrum wydarzeń to nie jest dobry pomysł.

 

Na szczęście nic poważnego się nie stało: skończyło się na poparzeniach i chwilowej utracie słuchu.