Muszę przyznać, że nie znoszę słuchać muzyki jadąc na motocyklu. Jednak czasem przychodzi moment, kiedy mam wielką ochotę wsiąść na stare Kawasaki, odpalić playlistę i “strzelić przysłowiową rundę wokół komina…

Nie będę się koncentrował na tym czy zasadnym jest słuchanie nut w czasie jazdy, czy lepszy interkom czy telefon. Skoncentrujmy się na muzyce, kojarzącej się z motocyklami. Stwórzmy wspólnie Motocyklową Listę Wszechczasów. Na początek wrzucam swoje 10 kawałków, mam nadzieję, że reszta będzie po Waszej stronie…

Najczęściej sprawę zaczynam od Iron Maiden.”Wasted Years” wydaje się idealny na rozpoczęcie trasy i wprowadzenie się w odpowiedni nastrój:

Następna nuta trochę uspokoi emocje. Moje ulubione Dire Straits. W zasadzie mógłbym, podobnie jak w przypadku Ironów wrzucić kilkanaście kawałków ale będzie nuta, która kojarzy się z pubem, klimaciarstwem i pewnym złowieszczym spokojem…

Ach ta gitara. Pozostajemy w klimatach barowych…ZZ Top, “La Grange” w aranżacji z sesji w Daryl’s House…

Czas troszeczkę podkręcić tempo i trochę cofnąć się w czasie; “Black Night” Deep Purple będzie do tego idealne…trochę się wahałem, czy wersja studyjna, czy koncertowa. Pozostaję przy studyjnej…

Dochodzimy do półmetka ale z kolejną ikoną rocka…Led Zeppelin i “Imigrant Song”

Kolejny zespół, którego nie może zabraknąć: Motorhead i “Ace Of Spades”

Teraz czas na W.A.S.P i “Harder Faster”…postanowiłem wrzucić z klipem który powinien Wam się spodobać…

Kolejna propozycja Billy Idol i “Rebell Yell”. Swoją drogą gość miał turbo dzwona na moto w latach 80′.

Pozostajemy przy latach 80. Jak mawiają, zespół dla elektryków czyli Prąd Stały Prąd Zmienny oznaczony AC DC i kawałek “Thunderstruck”

Na koniec chciałbym Wam przedstawić kapelę, o której usłyszałem zupełnie przypadkowo – polski zespół Stress…w kawałku z 1972 roku “Ciężka Droga”.

Mam nadzieję, że bawiliście się tak dobrze, jak ja, wrzucając tą listę. Czekam na komentarze, może wspólnie uda się stworzyć “Motocyklową Listę Wszechczasów”

Więcej w Po godzinach
Wiosna, koronowirus, rozpoczęcia sezonu, wspólne latanie

Stało się. Jest ciepło, przyjemnie a temperatury bardziej przypominają koniec kwietnia niż połowę marca. To doskonały moment, żeby „polatać” motocyklem....

Zamknij