Zabawna sytuacja, która pokazuje, że pomimo protestów można żyć w zgodzie z policją. Oraz że motocykle elektryczne wywołują zainteresowanie (i zachwyt!).

Pewien przypadkowy YouTuber, Jesse Dalba wziął swój motocykl na miasto (Fort Myers, Floryda, USA) podczas protestów Black Lives Matter. Wtedy i w tym miejscu było spokojnie i pokojowo, bez najmniejszych napięć. Jesse rozmawiał ze służbami, m.in. z policjantami.

Po 5 minutach rozmowy okazało się, że jeden z (bardzo miłych) funkcjonariuszy jeszcze kilka lat wstecz jeździł motocyklem. Jesse rzucił mu więc wyzwanie: “Dam Ci 1000 dolarów jak znajdziesz tłumik”. Motocyklista jednak nie wspomniał, że siedzi na elektrycznym Harley-Davidsonie LiveWire…

Wyszła z tego całkiem zabawna sytuacja.
– Dasz radę, pracujesz w policji, przyda Ci się ta kasa.
– Ale nie jestem detektywem!

Czyli jednak można żyć w zgodzie z policją. Zresztą w Polsce podobnie – pamiętacie niedawne i wyjątkowo popularne nagranie motocyklisty z kontroli policyjnej w centrum Warszawy?

Więcej w Elektryczność, Newsy, Ze świata
Nowa Honda CBR600RR 2021 zapowiedziana oficjalnie! Zobacz pierwszy film i zdjęcia!

Premiera nowej Hondy CBR600RR zaplanowana jest za 2 tygodnie. Już teraz zobaczyć można pierwszy film i zdjęcia z nową sześćsetką!

Zamknij