Autorem tego motocykla jest Filippo Barbacane z włoskiego warsztatu Officine Rossopuro, dla którego jest to spełnienie jednego z marzeń. Jego budowa trwała dwa lata, głównie ze względu na inne zobowiązania, które uniemożliwiły pełne skupienie na tym projekcie. Nazwa “Gran Sasso” pochodzi od najwyższej góry w rodzinnym regionie Filippo – Abruzji.

Filippo Barbacane od dawna jest bardzo blisko związany z motocyklami Moto Guzzi. Na swoim prywatnym Stelvio przejechał już ponad 100 tysięcy kilometrów, nic więc dziwnego, że ma do niego ogromny sentyment. Jednocześnie jest świadomy jego wad. W projekcie “Gran Sasso” jednym z głównych założeń była redukcja masy. Ostatecznie udało się zejść do 198 kg. Stosując bardziej zaawansowane materiały, możliwe byłoby osiągnięcie jeszcze lepszego wyniku, ale Filippo chciał zachować prostotę konstrukcji i możliwość dokonywania napraw w każdych warunkach.

Customowe Stelvio otrzymało też nowy napęd. Oryginalny silnik z tego modelu, 4-zaworowy twin o pojemności 1200 cm3 został zastąpiony jednostką z modelu Breva, 2- zaworową, chłodzoną powietrzem, o pojemności 1064 cm3. Według autora projektu, silnik ten jest mniej skomplikowany, lżejszy i mniej się nagrzewa. Jest najpiękniejszą maszyną, jaką stworzyło Moto Guzzi.

Elementy nadwozia motocykla wykonane są ręcznie z aluminium. Zbiornik paliwa ma modułową budowę ze zdejmowanymi bocznymi osłonami. Przednia owiewka i pojedyncze siodło mają regulowaną wysokość. Pod tylną pokrywą mieści się kombinezon przeciwdeszczowy, a w razie potrzeby jazdy z pasażerem można ją szybko zastąpić dodatkową częścią kanapy.

Moto Guzzi Stelvio “Gran Sasso” wyposażony jest w regulowany, odwrócony widelec Marzocchi o średnicy rur 50 mm oraz centralny amortyzator Extreme Tech. Na szprychowych kołach Alpina, o średnicach 19 i 17 cali, założone są opony Continental TKC 70. Customowy układ wydechowy został przygotowany przez firmę Mass, ściśle według projektu Filippo.

Więcej o motocyklach Moto Guzzi

Więcej w Ze świata
OC na hulajnogę? Komisja Europejska chciałby takiego rozwiązania

Elektryczne hulajnogi i deskorolki mogą zostać objęte obowiązkowym ubezpieczeniem OC. Komisja Europejska planuje wprowadzić takie rozwiązanie jako naturalną konsekwencję gwałtownego...

Zamknij