W ten weekend odbyła się finałowa runda Mistrzostw AMA Supercross w Las Vegas. Poszczególne tytuły powędrowały do Ryana Villopoto, Justina Barcia i Broca Tickle’a.

Klasa Supercross Lites (East Coast)
Pierwszy w zakręcie pojawił się Justin Barcia, śledzony przez Ryana Sipes, Blake’a Baggetta i Lance’a Vincenta. Jazda Barcii wyglądała świetnie i wszystko wskazywało na to, że będzie tej nocy nieosiągalny dla reszty zawodników. Niestety, na jednym z zakrętów złapał uślizg przedniego kola i upadł. Na prowadzenie wskoczył Sipes, za nim jechał Baggett. Justin pozbierał się dość szybko i już na tym samym okrążeniu dogonił trzecią pozycję.

Na szóstym okrążeniu rozpętała się walka o prowadzenie. Baggett wściekle atakował Sipesa. Udało mu się go wyprzedzić, jednak nie na długo, bo tylko na długość jednej prostej. Justin Barcia pozostawał na trzeciej pozycji ze sporą stratą.

Z biegiem wyścigu odległość między dwoma prowadzącymi zawodnikami pozostawała niewielka. Pod koniec biegu Baggett jeszcze przyspieszył. Agresywnie zaatakował Sipesa; doszło do kontaktu pomiędzy nimi. Manewr był udany i Blake’owi udało się wyjść na prowadzenie. Sipes, mimo usilnych starań, nie zdołał mu go już odebrać.

Wyniki:
1. Blake Baggett (Kaw)
2. Ryan Sipes (Yam)
3. Justin Barcia (Hon)
4. Dean Wilson (Kaw)
5. Malcolm Stewart (Suz)
6. Matt Lemoine (Kaw)
7. Lance Vincent (Hon)
8. Hunter Hewitt (Suz)
9. Les Smith (Hon)
10. Justin Sipes (Kaw)

Klasyfikacja generalna East Coast:
1. Justin Barcia (205)
2. Dean Wilson (183)
3. Ryan Sipes (163)
4. Blake Baggett (159)
5. Blake Wharton (125)
6. Matt Lemoine (120)
7. Malcolm Stewart (89)
8. Lance Vincent (83)
9. PJ Larsen (80)
10. Hunter Hewitt (79)

Klasa Supercross Lites (West Coast)
To był najprawdopodobniej najdzikszy wyścig tej klasy w tym sezonie. Z bramki startowej najszybciej wyszedł Ken Roczen, za nim jechali Cole Seely, Tyla Rattray, Josh Hansen i Eli Tomac. Broc Tickle był dopiero siódmy.

Roczen jechał wspaniale, zbudował sobie nawet niewielką przewagę. Niestety, już na początku wyścigu upadł w zakręcie, oddając prowadzenie Selly’emu. Pozbierał się jednak bardzo szybko, pozostając na drugim miejscu. Wyglądało na to, że Seely pewnie dowiezie zwycięstwo do mety, jednak w drugiej połowie wyścigu upadł na trudnej sekcji skoków, oddając tym samym prowadzenie Roczenowi.

Młody Niemiec skwapliwie wykorzystał tę szansę i szybko oddalił się od reszty zawodników; na mecie zjawił się z ponad 8-sekundową przewagą. Za jego plecami rozgrywała się prawdziwa batalia. O drugie miejsce „na łokcie” walczyli ze sobą Tomac, Cunnigham, Seely i Tickle. Gdy zaczęło się nieco kurzyć, Tickle wyszedł na drugie miejsce, którego nie oddał już do mety. Trzeci przyjechał Cunnigham, potem Tomac i Seely.

Wyniki:
1. Ken Roczen (KTM)
2. Broc Tickle (Kaw)
3. Kyle Cunningham (Yam)
4. Eli Tomac (Hon)
5. Cole Seely (Hon)
6. Tyla Rattray (Kaw)
7. Ryan Morais (Suz)
8. Travis Baker (Hon)
9. Martin Davalos (Suz)
10. Josh Hansen (Kaw)

Klasyfikacja generalna:
1. Broc Tickle (187)
2. Eli Tomac (181)
3. Josh Hansen (162)
4. Cole Seely (147)
5. Ryan Morais (138)
6. Ken Roczen (130)
7. Tyla Rattray (126)
8. Kyle Cunningham (125)
9. Martin Davalos (107)
10. Ben Evans (87)

Pojedynek East vs. West Shootout
Na starcie do tego wyścigu najszybszy okazał sie Justin Barcia. Jego prowadzenie jednak nie trwało długo, gdyż na jednym z zakrętów ponownie złapał uślizg przedniego koła i upadł. Na prowadzenie wyszedł wtedy Ryan Sipes. Zawodnik Yamahy jechał pewnie, trzymając wszystkich w bezpiecznej odległości. Początek wyścigu w wykonaniu Martina Davalosa był świetny; jechał nawet na drugiej pozycji. Niestety, z biegiem czasu osłabł i systematycznie spadał w klasyfikacji. Jako drugi dojechał Seely, trzeci natomiast był Roczen.

Wyniki:
1. Ryan Sipes (Yam)
2. Cole Seely (Hon)
3. Ken Roczen (KTM)
4. Dean Wilson (Kaw)
5. Martin Davalos (Suz)
6. Eli Tomac (Hon)
7. Kyle Cunningham (Yam)
8. Lance Vincent (Hon)
9. Travis Baker (Hon)
10. Broc Tickle (Kaw)

Klasa Supercross
W tym wyścigu najlepiej wystartował Mike Alessi, który niemalże natychmiast oddał prowadzenie Kevinowi Windham. Za nimi jechali James Stewart, Ryan Villopoto i Chad Reed. Alessie mocno upadł już na drugim okrążeniu i przestał się liczyć w klasyfikacji wyścigu. Chwilę potem na prowadzenie wyszedł Stewart, jednak Kevin wcale nie zostawał w tyle.

Sytuacja niewiele się zmieniała aż do szóstego okrążenia. Wtedy to Stewart stracił panowanie nad motocyklem na sekcji whoopsów. Bardzo spektakularnie upadł, zabierając ze sobą także Kevina. Jadący na trzecim miejscu Villopoto ledwo uniknął kolizji i wyszedł na prowadzenie.

Niedługo później Chad Reed zaczął naciskać Villopoto. Ich walka trwała kilka okrążeń, wymieniali się kilkakrotnie pozycjami. W końcu Australijczykowi udało się wyjść na prowadzenie. Chwilę później do walki włączył się także Dungey, który także wyprzedził RV2. Kolejność tych zawodników nie zmieniła się już do mety.

 

Wyniki:

1. Chad Reed (Hon)
2. Ryan Dungey (Suz)
3. Ryan Villopoto (Kaw)
4. Chris Blose (Kaw)
5. Andrew Short (KTM)
6. Jake Weimer (Kaw)
7. Austin Stroupe (Yam)
8. Nick Wey (Yam)
9. Kyle Regal (Yam)
10. Tye Simmonds (KTM)

 

Klasyfikacja generalna:

1. Ryan Villopoto (338/6 wygranych)
2. Chad Reed (334/2)
3. Ryan Dungey (328/1)
4. James Stewart (301/5)
5. Trey Canard (255/2)
6. Andrew Short (230)
7. Kevin Windham (207)
8. Davi Millsaps (180)
9. Justin Brayton (155)
10. Nick Wey (152)
 

Więcej w Inne
XVI runda AMA SX w Salt Lake City

Klasa Supercross LitesPrzy tych bardzo niskich temperaturach najszybszy na starcie okazał się Eli Tomac. Za nim jechali zawodnicy teamu Pro...

Zamknij