Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Testy Testy motocykli - recenzje, opinie, zdjęcia i komentarze Kawasaki KX250F i KX450F 2016 - dwie strony agresji [wideo] Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Laboratorium

Kawasaki KX250F i KX450F 2016 - dwie strony agresji [wideo] test, opinie i oceny

Kawasaki zaprezentowało crossowe nowości na 2016 rok, KX250F i KX450F. Już nimi jeździliśmy.

Crossowe modele Kawaski święcą triumfy na torach całego świata i można powiedzieć, że właściwie zdominowały zawody MX w Stanach Zjednoczonych. Kawasaki szczyci się bowiem trzydziestoma dwoma tytułami w AMA SX, trzydziestoma tytułami w AMA MX oraz czterema (w 2011, 2012, 2013 i 2014) w AMA 450SX.

Kawasaki KX250F - kontynuacja

Kawasaki KX250F

Mniejsza z prezentowanych maszyn, KX250F, to kontynuatorka modelu 2015. Znajdziemy tutaj m.in. trzy mapy zapłonu. Ich ustawienie jest proste, choć wymaga małej ingerencji – w wiązce elektrycznej musimy wymienić kostkę na odpowiednią dla naszych oczekiwań. Mamy do dyspozycji trzy standardowe ustawienia silnika. Używając różnych złączek wiązki przewodów (w zestawie), można łatwo zmieniać konfigurację na dostosowaną do standardowych, łatwych i trudnych warunków.


Jeśli i tego byłoby nam mało, można sięgnąć po wyposażenie opcjonalne. Zestaw kalibracyjny KX FI umożliwia zmianę charakterystyki silnika z wykorzystaniem gotowych map sterowania zapisanych w oprogramowaniu lub przez dostosowanie mapy do preferencji kierowcy. Do korzystania z zestawu potrzebny jest komputer i akumulator 12 V.


Zestawu można również używać jako rejestratora danych: parametry są zapisywane do sześciu godzin i gromadzą takie dane, jak obroty silnika, kąt otwarcia przepustnicy itp.


Kolejnym gadżetem elektronicznym niezwykle cenionym przez zawodników jest system kontroli startu, dostępny w standardzie. Po naciśnięciu przycisku kontroli startu wybierana jest inna mapa sterowania silnikiem, która opóźnia zapłon i lekko obniża moc, dzięki czemu opony mogą odzyskać przyczepność w trudnych warunkach i nie ma tak dużej tendencji do unoszenia przedniego koła.


Konstruktorzy z Hamamatsu postawili także na idealne dopasowanie motocykla do kierowcy. Dlatego właśnie ustawienie kierownicy można regulować w aż czterech pozycjach. Można także zmienić wysokość podnóżków, obniżając je od standardowej wysokości o 5 mm.

Kawasaki KX 450F – zupełnie nowy model

Kawasaki KX450F

Przyszłoroczna 450 jest jeszcze lżejsza i mocniejsza od poprzedniczki. W odróżnieniu od 250 KX 450F to zupełnie nowy model zbudowany niemal od podstaw na 2016 rok. W silniku zmodyfikowano między innymi głowicę, zawory ssące, zmienione offset cylindra, wał korbowy, wałek zaworów dolotowych, zawory ssące, skrzynię korbową i połączono obie pompy. Poprawiono też układ wydechowy oraz przeprojektowano kanały wlotowe do airboksu. Zupełnie nowy silnik jest także o 2 kg lżejszy od poprzednika.


Zawieszenie powietrzne
Choć wielu producentów już przyzwyczaiło nas do tego rozwiązania, to jeszcze nie wszyscy użytkownicy przyzwyczaili się, że elementem resorującym w zawieszeniu może być nie sprężyna, ale powietrze. Odpowiednio sprężone działa bardzo podobnie, a ma tę zaletę, że jest o wiele lżejsze od stalowej sprężyny. Na takie właśnie rozwiązanie od Showa zdecydowało się Kawasaki już kilka lat temu. System ten sprawdza się i wszystko wskazuje na to, że klasyczne rozwiązanie zostanie niebawem całkowicie wyparte z rynku maszyn crossowych, gdzie walka toczy się o każdy gram. Jeśli jesteśmy już przy masie motocykli, to trzeba zaznaczyć, że mocniejsza 450 jest cięższa od 250 o zaledwie 2,5 kg, tak więc jeśli wyjedziemy na tor w pełni zatankowaną 250 może okazać się ona cięższa od niedotankowanej 450.


 

Co nowego w KX450F?
Nowości zastosowane w czterystapięćdziesiątce to m.in. zmiany konstrukcji układu chłodzenia. Chłodnice są teraz bardziej nachylone do wewnątrz, co zdecydowanie zwęża motocykl w przedniej części, a co za tym idzie ułatwia kierowcy zajęcie wygodnej pozycji. Cały układ paliwowy zaprojektowano tak, aby jak najlepiej odpowiadał wymogom motocrossu, czyli główny nacisk postawiono na walkę z wagą. W KX450F moduł sterujący (ECU) nie potrzebuje akumulatora. Także przepustnica i wtryskiwacz paliwa są bardziej zwarte i lżejsze. Przeprojektowano także dwa wloty powietrza do airboksu, które znajdują się w tylnej części siedzenia. Podobnie jak w KX250F kierowca ma do dyspozycji trzy ustawienia silnika konfigurowane za pomocą różnych złączek wiązki.


Przekonstruowano także górną część zbiornika paliwa, dzięki czemu możliwe jest zajęcie niższej pozycji podczas jazdy. Skrzynia biegów dostała zmienione koła zębate, wałki i mechanizm przełączania, który zapewnia lepsze wyczucia. Ma to swoje potwierdzenie. Podczas jazdy biegi zmieniało się koncertowo. Zarówno w górę, jak i w dół wchodziły bez problemów nawet bez użycia sprzęgła. Dodatkową zaletą przekonstruowania skrzyni jest obniżenie jej masy.


Zasilanie
Szerokie wloty powietrza i prosty kanał dolotowy zapewniają teraz bezpośredni przepływ powietrza z obudowy filtra do komory spalania. Układ podwójnego wtrysku paliwa jest wyposażony w dodatkowy przedni wtryskiwacz zwiększający moc i moment obrotowy.

 

Opinia Damiana Dymowskiego o nowych Kawasaki KX250F i KX450F - na następnej stronie>>>

 

 

Strony:

Powiązane materiały

POBIERZ WIĘCEJ
Redaktor naczelny
Oceń ten materiał:
Zobacz galerię

Kawasaki KX250F i KX450F modele 2016

29
zdjęć
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści