Logowanie/Rejestracja

Zaloguj się

Na swoje konto

Zarejestruj się

Załóż konto
Szukaj
Szukaj

SZUKAJ

w 3 sekundy lub mniej
motogen.pl Testy Testy motocykli - recenzje, opinie, zdjęcia i komentarze BMW F 850 GS - złoty środek w segmencie adventure Drukuj Poleć znajomemu Poleć znajomemu

Laboratorium

BMW F 850 GS - złoty środek w segmencie adventure test, opinie i oceny

Do redakcyjnego laboratorium trafił motocykl pozycjonowany w ofercie BMW w segmencie Adventure dokładnie w środku „stawki”. Znajduje się pomiędzy flagowym R1250GS i budżetowym BMW G310GS. Wraz z bliźniaczym F750GS ma być najlepszym kompromisem pomiędzy dzielnością terenową, prowadzeniem na szosie, ceną oraz wartością użytkową. Oto F850GS…

Znajdź różnicę

 

BMW F850GS powstał na wspólnej platformie konstrukcyjnej z F750GS - w dużym uproszczeniu różnią się głównie osiągami silnika, wyposażeniem, dostępną elektroniką, kołami (850 posiada szprychowe) oraz…przednim zawieszeniem. F750GS ma klasyczne zawieszenie bez regulacji, oraz 19 calową felgę. W 850 zastosowano zawias z elektroniczną regulacją ustawień (ESA) oraz przednie koło o średnicy 21 cali.

 

Wygląd

 

Testowany GS był w barwach „rallye” czyli kombinacji kolorów białego, czerwonego i niebieskiego. Wraz z czarną szybą i reflektorami w technologii LED (bardzo skutecznymi), oraz złotymi felgami sprzęt robi piorunujące wrażenie. Motocykl posiada bogate wyposażenie obejmujące światła do jazdy dziennej, kolorowy wyświetlacz TFT, gmole, płytę pod silnik, kufry o zmiennej objętości, elektronicznie regulowane zawieszenie (ESA), dodatkowe tryby pracy silnika (dynamic i enduro obok rain i road), nawigację (na której odczytamy parametry pracy motocykla) oraz system SOS, powiadamiający centrum alarmowe w przypadku zderzenia. Miłym dodatkiem jest końcówka układu wydechowego dostarczona przez Akrapovica.

 

 

Jazda

 

BMW F850GS wygląda na agresywne enduro. Sprawia wrażenie gotowego, wręcz czekającego na jazdę po bezdrożach. Producent przystosował go do spalania paliw o liczbie oktanowej od 91, co oznacza że w krajach byłego Związku Radzieckiego i ościennych bez trudu znajdziemy do niego paliwo. Dzielność na drogach gruntowych ograniczona jest głównie oponami. Te, które otrzymaliśmy nadają się w lekki teren i niezbyt grząski piach. Prześwit i skok zawieszenia wynoszący ponad 200 mm dla obydwu kół ułatwia pokonywanie przeszkód terenowych.

 

Opony, które są wadą w terenie doskonale sprawdzają się na drogach utwardzanych. Złożenia w zakręt są intuicyjne, a ich przyczepność zaskakująca. Większość winki wjazdowych na autostradę pokonywałem F850GS z wyższą prędkością, niż swoim prywatnym sportem. Poczucie bezpieczeństwa, temu towarzyszące jest absolutnie niedostępne dla większości motocykli szosowych. O turystycznych enduro nie wspomnę.

Przyspieszenie i charakterystyka silnika są zmienne w zależności od włączonego trybu jazdy. Mój ulubiony „dynamic” czyni jazdę od świateł do świateł dynamiczną a prędkości przelotowe rzędu 160 km/h z kuframi i pasażerem nie robią na 850 najmniejszego wrażenia. Co ciekawe, motocykl jest w takich warunkach oazą stabilności.

 

Miasto

 

BMW F850GS okazuje się doskonałym kompanem do jazdy miejskiej. Wyprostowana pozycja ułatwia obserwację sytuacji na drodze, 21 calowe przednie koło poradzi sobie z każdą nierównością i większością krawężników a niewielki promień skrętu w połączeniu z powściągliwą szerokością pojazdu ułatwi przeciskanie się w korkach.

 

Hamulce i ABS

 

Nie wspomniałem jeszcze o hamulcach. Mimo, że zaciski nie są montowane radialnie – skuteczność systemu Brembo (dwie tarcze 305 mm z przodu oraz 265 mm z tyłu) jest doskonała. Punkt zadziałania, dozowalność i skuteczność układu wręcz wzorcowa. ABS wkracza do działania bardzo dyskretnie i niemal niezauważalnie. Doskonała robota…

 

 

Ergonomia

 

Pozycja kierowcy jest naturalna, swobodna i dość wygodna. Regulacja wysokości kanapy (włączając w to wymianę siedzenia na akcesoryjne) odbywa się w przedziale 815-890mm. Nie ma szans, żeby potencjalny kupujący nie znalazł optymalnej wartości, chociaż za sprawą gabarytów i masy raczej polecimy go osobom średniego lub wyższego wzrostu.

 

Ochrona przed wiatrem i deszczem może zostać określona jako akceptowalna. Za sprawą niskiej szyby nasza głowa oraz zewnętrzne części ud są narażone na kontakt z wilgocią. Tułów oraz łydki i stopy zmokną najpóźniej. Pasażer za sprawą miękkiej wstawki tapicerskiej na kufrze ma naprawdę wygodnie: pozycja swobodna, zbliżona do kierowcy. Solidne uchwyty po bokach siedzenia zwiększą jego poczucie komfortu. Moja pasażerka narzekała nieco na zbyt twarde siedzenie.

 

Cargo

 

BMW zawsze było mistrzem praktycznych rozwiązań. Kufry zostały wyposażone w system umożliwiający jednym ruchem zwiększenie ich objętości o kilka litrów. Złożone zmniejszają szerokość w korku. Ponadto, jeśli decydujemy się jechać solo, bez trudu przypniemy torbę, wałek za pomocą uchwytów pasażera. Pewną niedogodnością jest wykonanie osłon zbiornika paliwa z tworzyw sztucznych – odpada nam korzystanie z toreb magnetycznych. Ostatnio jednak, motocykliści najczęściej wybierają torby mocowane za pomocą pierścienia do wlewu paliwa, dlatego nie uznamy tego za wadę, raczej za postęp.

 

Osiągi

 

Testowany pojazd rozpędzimy do prędkości nieco ponad 200 km/h. Przy spokojnej, przepisowej jeździe zejdziemy do 4,1 l/100km. Normalna jazda z pasażerem to konsumpcja rzędu 6 l/100km a szybkie, autostradowe przeloty spowodują wzrost wartości zużycia paliwa do 6,8 l/100 km. Przy pojemności zbiornika paliwa oznacza to zasięgi w przedziale od 220 do 375 km.

 

 

Naszym zdaniem

 

Z opisaniem każdego BMW jest spory problem, bowiem większość modeli jest tak dopracowanych, że ciężko znaleźć jakieś znaczące wady. BMW F850GS wystawiłbym doskonałą notę, gdyby nie…cena. Ale można na to można spojrzeć inaczej: to nie BMW jest drogie, tylko Polacy mają jedne z najgorszych pensji w EU. Mimo to, marka i tak jest w czołówce sprzedaży w naszym kraju – co biorąc pod uwagę całokształt rozwiązań konstrukcyjnych i prowadzenia wcale nas nie dziwi. Testowany pojazd powinien przypaść do gustu każdemu, kto oczekuje świetnej relacji ceny do jakości, dzielności terenowej,  prowadzenia na asfalcie, osiągów,  prestiżu i utraty wartości.

 

Ceny zaczynają się od 50 tysięcy złotych, ale personalizacja pojazdu może pochłonąć kilkanaście kolejnych tysięcy. Ważną informacją jest fakt, że interwał serwisowy to ok 10 000 km, co oznacza, że nie musimy determinować naszej wakacyjnej trasy dostępnością zagranicznych serwisów. Naszym zdaniem to naprawdę udany motocykl…!

 

Więcej o motocyklach BMW

Powiązane materiały

POBIERZ WIĘCEJ
Oceń ten materiał:
PRAWA AUTORSKIE © 2006-2011: Motogen Logo WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Szukaj W Górę Zgłoś nieodpowiednie treści