Na początek coś, co jest absolutną podstawą jeśli chodzi o stunt – wheelie, czyli jazda na tylnym kole ze stałą prędkością. Pamiętajcie, trening czyni mistrza, a „jak się nie wywrócisz to się nie nauczysz”. I pomimo że Fragment początkowo rekomenduje „dużo gazu i sprzęgło od razu”, to w rozmowie z nami poza obiektywem kamery przyznał, że wielokrotnie obił sobie dupsko zanim doszedł do prezentowanej formy. Stosujcie więc koniecznie odpowiednią odzież ochronną i wykonujcie ewolucje wyłącznie na zamkniętych od ruchu placach. Nie poddawajcie się i szlifujcie formę!

Zobacz także drugi odcinek: Jak zrobić stoppie? ‚Stunt we Fragmentach’ #2 (wideo)

Więcej w Stunt
Drifting CEBRĄ i spektakularna gleba

Wiemy, że lato już w pełni, a palące promienie słońca często zachęcają Was do porzucenia motocyklowej zbroi w domu. My...

Zamknij