Wygląda na to, że w Europie szykuje się niezły bałagan. Podczas gdy Francuzi chcą powiększenia tablic rejestracyjnych w motocyklach, Niemcy je pomniejszają.

Dotychczasowe tablice widoczne na niemieckich jednośladach miały szerokość 28 cm. Obecne będą miały od 18 do maksymalnie 22 cm szerokości. Zmiany zostały już zatwierdzone i wszystkie niemieckie motocykle, które zostaną zarejestrowane po 8 kwietnia tego roku, otrzymają nowe, mniejsze tablice. Właściciele pozostałych maszyn będą mogli wymienić swoje stare tablice na nowe. Badania dowiodły, że wielkość tablicy rejestracyjnej nie wpływa ani na jej czytelność, ani na widoczność dla innych użytkowników drogi – fotoradar jest w stanie poprawnie zidentyfikować mniejszą blachę, nawet gdy motocykl porusza się z prędkością 200 km/h.

Jak więc widać, co kraj, to obyczaj i choć trudno stwierdzić czemu tak naprawdę mają służyć ciągłe zmiany, pozostaje nam mieć nadzieję, że przynajmniej nasze tablice pozostaną w spokoju i nie będziemy musieli zmieniać ich pod kątem wielkości, koloru czy innego wydumanego kryterium.

Więcej w Ze świata
Brytyjczycy dla bezpieczeństwa motocyklistów

Władze samorządowe hrabstwa Leicestershire przygotowały ciekawy pomysł na promowanie bezpieczeństwa wśród motocyklistów.

Zamknij