Motocyklista opadł z wheelie i złamał kierownicę… Jeżeli wymieniasz clip-ony, stosuj części wysokiej jakości.

Uprawianie wheelie to widowiskowa, ale też niebezpieczna sztuczka. Zagrożeń jest wiele i nadejść mogą z różnych stron… Pochodzący z Tajlandii motocyklista Taweewat Sintupun przekonał się, że zagrożeniem może być też kierownica.

Zdjęcie i film opublikował na swoim Facebooku w minioną niedzielę i od tej pory jego wrzuta obiegła już cały świat. Taweewat na swojej Hondzie CBR650F dał na koło. Opadł trochę zbyt agresywnie… W efekcie GoPro nie było jedyną rzeczą, która odpadła:

Opublikowany przez Taweewata Sintupuna Sobota, 4 kwietnia 2020

Dlaczego kierownica się ułamała?

Po pierwsze trzeba zaznaczyć, że Taweewat znacznie zmodyfikował swój motocykl do jazdy na torze. Kierownica także nie jest fabryczna. Może więc Taweewat zamontował clipony słabej jakości? My polecamy tylko takie z homologacją i certyfikatami.

Do ułamania kierownicy zdecydowanie przyczynił się dość silny upadek z wheelie. Może Taweewat musiał tak zrobić, bo zauważył przeszkodę, a może to zwykły błąd… Poleca się, aby przy upadaniu z wheelie dodawać gazu, aby minimalizować siłę uderzenia przedniego koła w asfalt. Uszczelniacze zawieszenia i łożysko główki ramy będą za to wdzięczne. Jak widać kierownica także…

Więcej w Newsy, Ze świata
Nowy Targ: zamiast #zostańwdomu, motocykliści uciekali przed policją – jeden miał wypadek, był poszukiwany

Piękna pogoda za oknami ani trochę nie zachęca do siedzenia w domu, aby nie rozprzestrzeniać wirusa. Jak donosi policja, w...

Zamknij