Na czasie
    Musisz zainstalować Jetpack plugin i włączyć "Statystyki".

Już pisaliśmy Wam o wypadku jaki zdarzył się na odcinku dojazdowym do wyznaczonego wczoraj OS-u. Jeden z motocyklistów zderzył się z samochodem, co spowodowało śmierć na miejscu kierowcy jednośladu.

Mimo tego oczywiście Dakar jedzie dalej. Wczoraj rozpoczął się odcinek maratoński Rajdu. Oznacza to, że zawodnicy nie mogą korzystać z pomocy mechaników. Wszelkich napraw musza dokonać sami. Niestety ten moment na zepsucie się wybrała skrzynia biegów w KTM-ie Cyrila Despresa. Kierowca do odcinka specjalnego startował bez piątego biegu. To znacznie utrudniło mu uzyskiwanie większych prędkości na szybkich argentyńskich trasach.

W te sytuacji Marek Dąbrowski, który jak wiemy ściśle współpracuje z KTMN-em, postanowił oddać Despresowi swój silnik. Obaj musieli wymienić jednostkę sami, bez pomocy mechaników. Niestety ten zabieg spowoduje, że obaj zostaną, zgodnie z regulaminem, obciążeni 15 minutami kary. Dzięki pomocy ze strony naszego motocyklisty Despres będzie w stanie rywalizować z najlepszymi na kolejnym etapie.
Wczorajszy etap był wyjątkowo długi. Prowadził z chilijskiej Calamy do argentyńskiej Salty. Sam OS miał długość 218 kilometrów. Wykańczająca jednak była dojazdówka mająca 584 km. Najszybszy na siódmym etapie był Kurt Caselli jadący na motocyklu Marca Comy, który ze względu na niedoleczoną kontuzję nie mógł wystartować w Dakarze. Drugi na mecie zameldował się Francisco Lopez, a pudło etapowe dopełnił Olivier Pain.

Kuba Przygoński również bardzo dobrze poradził sobie z długim odcinkiem. Na metę dojechał jako 7 zawodnik. Daje mu to 6 lokatę w generalce Rajdu. Jego strata do lidera wynosi obecnie 20’43.
Jacek Czachor jedzie natomiast równym tempem. Wczoraj był 30, a to pozwoliło na utrzymanie 26 miejsca. Marek Dąbrowski na metę odcinka przyjechał 96., w rajdzie jest 72. 

Podobnie jak motocykliści również quadowcy rozpoczęli wczoraj etap maratoński. Wyruszyli na trasę już o 4:25 rano czasu lokalnego.  Było wysoko, szybko i chłodno. Zawodnicy jechali na sporej wysokości, oscylującej między 3400 m a 4000 m. W konwoju przejeżdżali przez najwyższą przełęcz górską usytuowaną w Argentynie na wysokości 4975 metrów n.p.m.

Bardzo dobrze z tym wyzwaniem poradził sobie Rafał Sonik, który umocnił się na trzeciej pozycji w klasyfikacji generalnej Rajdu. Nieco mniej szczęścia miał Łukasz Łaskawiec. Zawodnik wcześniej wymienił silnik, co oczywiście oznacza 15 minutową karę. Na odcinku był 12, co spowodowało że w klasyfikacji jest teraz 6. 

„Na wczorajszym etapie, który miejscami był bardzo szybki, jechało mi się średnio, ponieważ po wymianie silnika quad nie spisywał się najlepiej.   Niestety mamy dzień bez serwisu, więc dopiero w sobotę, po kolejnym etapie mechanicy być może poprawią to, co trzeba i będę mógł się rozpędzać do większych prędkości. Gdyby nie te trudności, pojechałbym znacznie szybciej. Dodatkowo znów urwał mi się GPS i gdy się zatrzymałem, aby go przymocować przejechało koło mnie dwóch zawodników. Niestety akurat w drugiej połowie odcinka było wąsko i wyprzedzanie było utrudnione.

Serwisanci inni członkowie zespołu nocują gdzie indziej. Nocleg zawodników zorganizowano we wspólnym namiocie. Staram się maksymalnie wypocząć przed kolejnym etapem” – mówił Łukasz Łaskawiec.

Dzisiaj kolejny długi etap, ostatni przed dniem odpoczynku i jednocześnie druga cześć maratonu dla motocyklistów i quadowców. W rajdowym programie dnia zaplanowano 739 km dla motocykli i quadów oraz 851 dla samochodów,  różnić się też będą odcinki specjalne, które kolejno wynoszą: 492 i 471 kilometrów.

[ATUALIZACJA]

Z powodu ulew odwołano pierwszą część sobotniego OS-u dla samochodów, motocykli i quadów, a także anulowano cały “oes” dla ciężarówek. Na drugą część odcinka specjalnego motocykle i quady wystartują o godz. 16, a samochody – o godz. 18.05.

Wyniki 35. rajd Dakar etap 7 motocykle

1. Kurt Caselli (USA) KTM 450 1:51.31
2. Francisco Lopez (RA) KTM 450 +1.23
3. Olivier Pain (F) Yamaha YZ 450F +1.23
4. Frans Verhoeven (NL) Yamaha YZ 450F +1.30
5. Ruben Faria (P) KTM 450 +2.30
6. Joan Pedrero (E) KTM 450 +2.42
7. Kuba Przygoński (PL) KTM 450 +2.51
8. David Casteu (F) Yamaha YZ 450F +3.12
9. Stefan Svitko (SK) KTM 450 +4.06
10. Alessandro Botturi (I) Husqvarna TE 449 RR +4.39

30. Jacek Czachor (PL) KTM 450 +11.43
96. Marek Dąbrowski (PL) KTM 450 +40.46

Klasyfikacja generalna po 7. etapie motocykle

1. Pain 17:28.17, 2. Lopez +6.06, 3. Casteu +6.37, 4. Faria +9.42, 5. Despres +14.07, 6. Przygoński +20.43, 7. Svitko +24.51, 8. Caselli +27.46, 9. Botturi +30.18, 10. Israel Esquerre +30.35, 26. Czachor +1:38.49, 72. Dąbrowski +5:49.00.

Więcej w Rajdy
Śmierć na Dakarze

Thomas Bourgin, francuski motocyklista jadący z numer 106 zmarł na skutek wypadku.

Zamknij