Suzuki wspięło się na wyżyny marketingowej manipulacji, by pokazać nam tak mało, jak tylko się da. Ponieważ jednak zjedliśmy zęby na takich numerach, wiemy, że im więcej kuszenia i zakrywania, tym mniejszy będzie efekt końcowy. W porządku, Yamaha zrobiła to dobrze z kampanią “Dark Side of Japan”, ale to wyjątek.

 

W najnowszej superprodukcji z Hamamatsu nasze emocje do czerwoności rozgrzać ma rzucony przez ułamek sekundy zbiornik nowego motocykla. Poza tym standardowo – biała broń, machanie szabelką i takie tam. No, może poza tym, że zyskujemy 100-procentową pewność, że owa biała broń to faktycznie Katana.

 

Co Suzuki kryje za serią zagadkowych filmów przekonamy się już wkrótce podczas targów Intermot w Kolonii.

 

Więcej o motocyklach Suzuki

Więcej w Nowości rynkowe
Moto Guzzi V85 TT. Zobacz piękne klasyczne enduro na zdjęciach!

Moto Guzzi V85 był jednym z najchętniej oglądanych i komentowanych motocykli w zeszłym roku. Inspirowany rajdami Paryż Dakar motocykl producent...

Zamknij