Strategia przygotowana przez fińskie organizacje motocyklowe ma na celu zrównanie praw motocyklistów z innymi uczestnikami ruchu w zakresie bezpieczeństwa, opodatkowania, ustawodawstwa, infrastruktury drogowej i udziału motocyklisty systemie transportu drogowego. Z przygotowanej przez organizację SMOTO analizy wynika, że motocykle mogą mieć zbawienny wpływ na zachowanie limitów emisji spalin.

Argumenty zawarte w strategii przekonały fiński rząd, który podjął starania, by zachęcić jak najwięcej obywateli tego kraju do korzystania z jednośladów. Celem jest zachowanie limitów emisyjnych do 2030 roku. W dokumentach przygotowanych w tej sprawie przez fińskie Ministerstwo Transportu i Komunikacji czytamy, że “motorower lub motocykl, jako część łańcucha transportowego, może zaoferować bardziej przyjazną środowisku alternatywę”.

SMOTO podkreśla, że choć stanowisko rządu może wydawać się dla  wielu niezrozumiałe, jednoślady są naturalną częścią zrównoważonej polityki transportowej – nie tylko powodują mniej zanieczyszczeń, ale także zmniejszają korki i potrzebują znacznie mniej miejsca do zaparkowania niż samochód.

Więcej w Ze świata
Jeszcze jedna szansa dla Romano Fenatiego?

Romano Fenati to niewątpliwy antybohater ostatnich dni. Włoski zawodnik, choć jest bardzo utalentowany, to kompletnie nie potrafi panować nad swoim...

Zamknij