Unikatowa maszyna występująca w znikomej liczbie egzemplarzy i legendarny właściciel to przepis na osiągnięcie wysokiej ceny przy ponownej odsprzedaży. Cyclone Board Track Racer z 1915 roku został sprzedany w Las Vegas za 775 000 dolarów – czyli 2,9 miliona złotych. Dla porównania – podobny Cyclone został sprzedany siedem lat temu za 551 000 dolarów. To pokazuje, że nazwisko właściciela ma ogromne znaczenie.

Cyclone Board Track Racer został zakupiony na aukcji w 1984 roku, a następnie odrestaurował go Stephen Wright. Wyprodukowano tylko 13 egzemplarzy tego modelu, ale tylko 6 z nich przetrwało do dziś. Sercem motocykla jest silnik marki Indian.

Właścicielem tej i pozostałych maszyn sprzedanych w Las Vegas był E.J. Cole. Rozpoczął swoją kolekcję w 1979 roku od zakupu 13 motocykli za 75 000 dolarów, a więc teraz zapłaciłby za to wszystko 254 309 dolarów. Maszyny zostały kupione oczywiście jako inwestycja i teraz okazało się to strzałem w dziesiątkę. Kolekcja została sprzedana łącznie za 13,5 miliona dolarów.

Przedstawiciele domu aukcyjnego ani E.J. Cole nie zdradzają kwoty, za jaką pierwotnie kupiono motocykl. Jest on jednak uważany za jeden z najbardziej interesujących modeli spośród wszystkich maszyn należących kiedyś do McQueena.

Autor: Wojciech Grzesiak