W niedzielę w ramach akcji „Prędkość” policja w całym kraju kontrolowała pojazdy pod kątem stosowania się do ograniczeń obowiązujących na drogach. Podczas wykonywania czynności służbowych gdańska policja na wysokości tunelu pod Martwą Wisłą namierzyła motocyklistę poruszającego się z prędkością 198 km/h. Po krótkim pościgu i zatrzymaniu okazało się, że kierowca posiada zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych orzeczony przez sąd.

Źródło: policja

Swoją drogą to kolejny mieszkaniec (poprzedni przypadek opisywaliśmy tutaj), który nie posiadając prawa jazdy decyduje się na korzystanie z motocykla i znacznie przekracza dozwoloną prędkość. Dla nas, pomijając konsekwencje prawne, to zwykła głupota. Podobnie jak w przypadku Patelni Chabówka uważamy, że od sprawdzenia swoich możliwości jest tor wyścigowy a nie ulica.

Czy społeczeństwo jest zbyt głupie, żeby zrozumieć, że bezwładność motocykla poruszającego się 200 km/h jest olbrzymia i może spowodować spore uszkodzenia w otoczeniu a wszelkie kozactwo na drodze jest w większości przechwałką w internecie?

A potem wszyscy się dziwią, że EU wprowadza ograniczniki prędkości pojazdów w terenie zabudowanym…

Autor: Jakub Olkowski

Więcej w Z Kraju
Moto Guzzi Polska uczestnikiem Warsaw Motorcycle Show 2019!

Technologia, styl, tożsamość, emocje - nowe Moto Guzzi V85 TT na nowo definiuje codzienne dojazdy i dalekie podróże, bez patrzenia...

Zamknij