Premiera Kawasaki GPX600R odbyła się w 1987 roku, a w Europie model trafił do sprzedaży już rok później. Silnik zaadaptowano z poprzenika, modelu GPZ600R. Zdaniem wielu jego jednostka napędowa była kamieniem milowym pod względem konstrukcji; prędkość obrotowa i osiągi jak na datę prezentacji GPZ600 imponowały.

Na potrzeby GPX silnik nico przekonstruowano. Miał wyższy stopień sprężania, zmienione kanały dolotowe co wraz z lżejszymi tłokami i korbowodami podwyższyło moc do 85 KM. Mimo zwartej budowy, chłodzenia cieczą i dużej nowoczesności nie zdecydowano się na umieszczenie łańcucha rozrządu z boku silnika. Sama jednostka napędowa trafiła później do Kawasaki ZL600 oraz jego następcy, modelu Eliminator 600.

Klasyka szkoły stylistycznej z połowy lat 80′

Prowadzenie GPX jest specyficzne: motocykl jest genialnie zwrotny jak na sportową sześćsetkę ma jednak twarde zawieszenie a za sprawą szesnastocalowego koła przedniego podnosi się w zakrętach podczas intensywnych hamowań. Hamulce uznawane są za skuteczne. Motocykl ma trochę wad: praca silnika jest nierównomierna, szorstka – szczególnie w czasie nagrzewania. GPX600R wykazuje sporą konsumpcję oleju, co skutkuje warstwą nagaru na tłokach i zaworach. Przy przebiegu ponad 50 000 km zaczynają się kłopoty z rozrusznikiem (szczotki) oraz kołami zębatymi 5 biegu. Przy nieco większych “przelotach “zdarzają się wytarte przepustnice a stuki w głowicy zwiastują zużycie panewek wałków rozrządu. Odlane są razem z głowicą co w większości czyni wymianę nieopłacalną…

Czy warto?

Dzisiaj, patrząc z perspektywy czasu zakup motocykla jest mocno dyskusyjny; GPX600R nie dorobił się statusu motocykla kultowego,  będąc cały czas w cieniu droższej Hondy CBR600F oraz bardziej odpornego mechanicznie Suzuki GSX600F. Nas fascynuje jego design – idealnie wpasowujący się w kanciasty klimat połowy lat 80.

Jeśli znajdziemy zadbany egzemplarz w oryginalnych owiewkach z pierwszych lat produkcji, z małym przebiegiem i pewnym stanem technicznym, może być super tematem na klimatycznego youngtimera… Oferty na naszym rynku oscylują pomiędzy 2 a 4,5 tysiąca złotych.

Dane techniczne

  • Silnik: czterocylindrowy, rzędowy, czterosuwowy, chodzony cieczą. Rozrząd DOHC, cztery zawory na cylinder, zasilanie gaźnikami Keihin o średnicy 32 mm, rozrusznik elektryczny. Średnica cylindra /skok tłoka: 60/52,4 mm, pojemność skokowa 593 ccm, stopień sprężania: 11,0:1. Moc maksymalna 64kW (85KM) przy 10 500 obr/min. Maksymalny moment obrotowy 52 Nm przy 9000 obr/min.
  • Napęd: wielotarczowe sprzęgło w kąpieli olejowej, sześciostopniowa skrzynia biegów, łańcuch o-ring.
  • Podwozie: rama stalowa otwarta , widelec teleskopowy o średnicy rur nośnych 37 mm, wahacz wleczony podparty centralnym elementem resorująco- tłumiącym. Hamulce: przód-dwie tarcze o średnicy 270 mm, tył: tarcza o średnicy 250mm. Ogumienie: przód 110/90 ZR 16, tył 130/90 ZR 16.
  • Wymiary i masy: długość całkowita 2140 mm, rozstaw osi 1430mm, wysokość siodła 770mm, pojemność zbiornika paliwa 18 l, masa własna (na mokro) 217kg.
  • Osiągi: prędkość maksymalna 215 km/h, przyspieszenie 0-100 km/h w 4.3 sekundy, średnie zużycie paliwa 7 l/100 km
Więcej w Motocykle, YoungTimer
Bogata historia Kymco – nie tylko skutery. Skąd wzięła się marka i jej mocne strony

Marka Kymco powstała w 1963 roku. Dziś jest jednym z najbardziej uznawanych producentów jednośladów, o czym świadczy sukces we Włoszech,...

Zamknij