To nie pierwszy raz, kiedy Yamaha prezentuje samochód koncepcyjny. W 2013 roku producent pokazał miejski samochodzik Motiv.e. W lutym ubiegłego roku pojawiły się nawet informacje dotyczące silnika oraz szczegółowej specyfikacji samochodu. W marcu tego roku producent poinformował, że planuje wprowadzić Motiv.e do sprzedaży w 2019 roku. Tym razem Yamaha zaprezentuje coś z zupełnie innej półki, a będzie to sportowe coupe. Niewiele o nim wiadomo poza tym, że jest oczywiście inspirowany światem motocykli i być może będzie wyposażony właśnie w silnik od motocykla. Yamaha już ma na swoim koncie współpracę przy takich samochodach jak kultowa Toyota 2000GT czy nowoczesny Lexus LFA.

Przejdźmy jednak do motocykli. Producent przedstawi przede wszystkim elektryczny koncept PES2, który jest rozwinięciem PES1. Główna różnica polega na tym, że nie wygląda on aż tak futurystycznie jak poprzednik. Jedną z jego cech charakterystycznych jest bateria Yamaha Smart Power Module, którą można zdemontować do ładowania. Jednocześnie jest ona jednym z elementów spajających całą konstrukcję.

Kolejnym konceptem będzie PED2, który podobnie jak PES2 jest rozwinięciem maszyny przedstawionej w 2014 roku i również jest on bliższy obecnym trendom stylistycznym. To mały, cywilny dirt bike, który ma ważyć mniej niż 100 kilogramów. Zastosowane w nim hamulce tarczowe wspomagane przez dodatkowy układ, który miłośnikom rowerów na pewno skojarzą się z systemem v-brake.

Pojawi się również coś bardziej tradycyjnego, co chętnie zobaczylibyśmy w wersji produkcyjnej – Resonator 125. Retro stylizacja połączona z małym silnikiem i uchwyt na smartfona, który służyłby jako komputer pokładowy sprawiają, że byłaby to świetna propozycja dla tych, którzy chcą rozpocząć przygodę z motocyklami.

Ostatnim konceptem będzie trzykołowiec, na co wskazuje zdjęcie dwóch przednich kół tajemniczego pojazdu. Może to być rozwinięcie konceptów 01Gen i 03Gen. Yamaha chętnie eksperymentuje z Leaning Multi-Wheel Technology. Być może pojazd wskaże drogę dla następcy TriCity lub czegoś mocniejszego.

Więcej o motocyklach Yamaha Autor: Wojciech Grzesiak