Dakar 2016: Pył, deszcz, parujące gogle i awans Sonika przed maratonem

- W Argentynie mamy w tym roku albo pył albo deszcz. Dziś mieliśmy mieszankę jednego i drugiego, ale mimo to odcinek uważam za udany. Widząc roadbook wiedziałem, że może być idealnie i rzeczywiście do ideału zabrakło bardzo niewiele – mówił Rafał Sonik, który na mecie trzeciego etapu zameldował się na czwartej pozycji i awansował w „generalce” na pozycję nr 5.

Dakar 2016: Spokojny start Sonika i nowe zasady gry

Zgodnie z założeniami Rafał Sonik nie forsował tempa podczas prologu swojego ósmego startu w Rajdzie Dakar. Drobne kłopoty techniczne oraz żart kibiców sprawiły, że stracił do lidera… 23 sekundy. Różnica oczywiście nie będzie miała znaczenia w ostatecznym rozrachunku, ale już ten pierwszy dzień dał zawodnikowi Orlen Team wiele do myślenia.

Dakar 2016: Sonik wylatuje w sobotę

Święta Bożego Narodzenia dla zwycięzcy Rajdu Dakar będą w tym roku bardzo krótkie. Już 26 grudnia o godzinie 13:00 z lotniska w Balicach, Rafał Sonik wraz ze swoim zespołem wyleci do Argentyny. Tuż przed odlotem, około godziny 11:15 będzie możliwość porozmawiania z zawodnikiem Orlen Team w holu głównym lotniska.

Dakar 2016: Motocykle bez numeru 1

W rywalizacji motocyklistów w Dakarze będziemy w tym roku świadkami wyjątkowej sytuacji: koniec ery pojedynków Despres – Coma oznacza, że ich dotychczasowi rywale, jak również młodzi motocykliści będą mieli okazję powalczyć o zwycięstwo.