Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że już za 1-2 miesiące KTM zaprezentuje nowy model swojego flagowego motocykla przygodowego – oczywiście w dwóch wersjach.

Należy spodziewać się znanej już odmiany S oraz R, co potwierdzają zdjęcia szpiegowskie. Standardowo 1290 Super Adventure S posiadał będzie mniejsze koła 19/17 cali, niższy skok zawieszenia, wyższą szybę, szerszą i dwuczęściową kanapę. Z kolei bardziej offroadowy 1290 Super Adventure R otrzyma koła 21/18, zawieszenie o długim skoku oraz jednoczęściową i węższą kanapę.

Najważniejszą i długo wyczekiwaną nowością są radary. Znaleźć je można z przodu w środku reflektora oraz z tyłu w okolicy tylnej lampy. Jest to system opracowany wraz z marką Bosch, który ma obsługiwać aktywny tempomat oraz wykrywanie przeszkód. Radary prawdopodobnie będą opcją dodatkową. (Warto wspomnieć, że nad podobnym układem pracuje także Continental, a radary zapowiadane są także przez Ducati, Harley-Davidsona, czy Kawasaki.)

Wśród nowości zauważyć można zbiornik paliwa schodzący w dół bocznych owiewek, tylną ramę odlewaną z aluminium, czy ogromnie masywny tłumik pomagający spełnić normy Euro 5. Silnik to wciąż widlasty, dwucylindrowy V-Twin. Według doniesień pojemność 1301 ccm nie uległa zmianie, ale przekonamy się, jakie osiągi KTM uzyskał przy zachowaniu nowych norm i kultury pracy.

Premiery należy spodziewać się pod koniec 2020 roku, aby nowe KTMy 1290 Super Adventure S oraz R trafiły do salonów jako modele 2021.

Więcej w Newsy, Nowości rynkowe
HD LiveWire ustanawia nowe rekordy w drag-racingu dla seryjnego motocykla elektrycznego

Angelle Sampey na modelu Harley-Davidson LiveWire ustanowiła nowe rekordy dla produkowanego seryjnie motocykla elektrycznego

Zamknij