Wysokie zainteresowanie wywołało kolejki oczekujących. Okres odbioru pojazdu to obecnie blisko 9 miesięcy co oznacza, że chętni muszą czekać praktycznie cały sezon na swój wymarzony motocykl.

Czy będzie to oznaczać rezygnację klientów – czas pokaże, naszym zdaniem urokliwy design produktu spowoduje, że kto się zdecydował, z mniejszą lub większą złością ale poczeka.

Swoją drogą obserwując wizualizacje nowej WSK, Jawa miała dużo lepszy pomysł na reaktywację marki (w klimacie retro). Strzałem w 10 było wejście na rynki gdzie jej pozycja była mocna a zdolności nabywcze (przy uczciwej cenie zakupu) nieograniczone. Kibicujemy i liczymy po cichu, że Jawa powróci także na rynki zza dawnej żelaznej kurtyny. Niestety, czujemy, że projekt WSK podzieli los nowej Syreny czy Warszawy i temat z czasem umrze. Szkoda…

Więcej w Ciekawostki, Newsy, Z Kraju
Od pierwszego maja mandat za złe parkowanie motocykla dostaniesz do domu

Dotychczas mandat za złe parkowanie albo otrzymywaliśmy złapani „na gorącym uczynku” albo znajdowaliśmy za wycieraczką wezwanie na komendę lub do...

Zamknij