Tak jak należało się spodziewać, modele Vitpilen i Svartpilen były tylko początkiem ofensywy Huski. Nie jest tajemnicą że Husqvarna należy do KTM, stąd nie dziwi zastosowanie technologii Pomarańczowych w nowym modelu 801 Classic Adventure.

 

 

Pod kwadratową i mocno prowizoryczną formą kryje się szereg rozwiązań znanych z modelu 790 Adventure. Mamy tutaj zatem dwucylindrowy silnik rzędowy o mocy 105 KM i maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym 87 Nm. Z KTM pochodzą również stalowa rama rurowa i wahacz. Husqvarna zdecydowała się zastosować koła szprychowe w miejsce aluminiowych obecnych w 790 Adventure. To z pewnością nadaje motocyklowi elegancji.

 

Przedni widelec upside-down, z lagami 43 mm, także wygląda jakby wzięty żywcem z KTM. Podobnie zresztą jak radialne hamulce z 300-milimetrowymi tarczami z przodu i 240-milimetrowymi z tyłu. Kwadratowa stylistyka to jednak już w 100% Husqvarna – linii znanych z Vitpilena i Svartpilena nie sposób pomylić z niczym innym.

 

 

 

Mimo prowizorycznego spasowania, nie sposób nie zauważyć siedzenia przystosowanego do przewozu pasażera. O tym, że 801 będzie przystosowany do podróży we dwoje świadczy także solidna rama pomocnicza, pomyślana zapewne również jako oparcie dla systemu bagażowego.

 

Choć już na pierwszy rzut oka Huska 801 Classic Adventure jest prototypem, nie sposób nie dostrzec klasycznego stylu, odwołującego się do motocykli z lat 60. Mamy wrażenie, że Moto Guzzi ze swoim modelem V85 TT poruszył w segmencie podróżnych enduro jakąś nostalgiczną nutę.

 

 

 

 

 

Więcej o motocyklach Husqvarna

Więcej w Nowości rynkowe
Indian Scout FTR 1200 i 1200 S – kiedy i jaka cena?

Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu… chciałoby się zacytować wieszcza, w kontekście posunięcia amerykańskiej marki Indian, która na rynek właśnie wprowadza...

Zamknij