To motocykl, którego wszyscy się na EICMA spodziewaliśmy, nie ma więc mowy o zaskakującym ruchu ze strony Hondy. Na niedawnych targach w Paryżu pokazano wersję koncepcyjną, a dziś w końcu widzimy przed sobą maszynę gotową do produkcji.

CB650R to motocykl z linii Neo Sports Cafe, czyli nowoczesnych nakedów z dużą domieszką stylistyki retro. Technicznie bazuje na dobrze znanym modelu CB650F, z którego wzięto m.in. czterocylindrowy, rzędowy silnik o pojemności 650 cm3. Jego moc wzrosła o ok. 5% i wynosi teraz 95 KM, a sama jednostka kręci się wyżej – do 13 tysięcy obr/min zamiast 12.

Stylistycznie nowy CB650R jest bardzo zbliżony do debiutującego rok temu CB1000R. Mamy tu pełne oświetlenie LED przy zachowaniu okrągłej lampy z przodu. Obecny jest także kolorowy wyświetlacz w miejscu tradycyjnych zegarów. Z przodu pracuje odwrócony widelec Showa SFF o średnicy rur 41 mm, a także podwójna tarcza hamulcowa z zaciskami radialnymi.

Na pokładzie obecny jest system HSTC (Honda Stability Control System) i wspomagane sprzęgło. Honda CB650R ma być dostępna również w wersji na prawo jazdy A2.

Więcej o motocyklach Honda

Więcej w Nowości rynkowe
BMW F850GS Adventure 2019. Dzik bezkresnych bezdroży

BMW podczas konferencji prasowej na targach EICMA zaprezentowało F850 GS Adventure. Tradycyjnie dla motocykli w tej wersji, znalazł się tam...

Zamknij