Honda CB750 Anti Chris jest tak demoniczna, że ma dwa silniki. Teraz ten custom jest na sprzedaż.

Świat widział już masę cafe racerów i innych bobberów zbudowanych na bazie Hondy CB750, zarówno pierwszej, jak i drugiej generacji. Ale podwójny silnik do bicia rekordów prędkości? To już coś!

Boris “Bob” Guynes urodził się w 1937 roku i był prawdziwym, amerykańskim fanem motoryzacji, a szczególnie motocykli japońskich, a tym bardziej jeżeli mógł te motocykle samodzielnie przerabiać do własnych celów. Ulubionym celem było uczestnictwo w wyścigach na wyschniętym słonym jeziorze Bonneville, gdzie chodzi przede wszystkim o to, aby mieć jaja i jechać bardzo szybko.

Honda CB750 pojawiła się w 1969 roku i była przełomowa – stała się pierwszym motocyklem nazywanym „superbike”, między innymi za sprawą swojego całkiem mocnego silnika. Guynes potrzebował jednak czegoś więcej, więc wziął się do roboty i zamontował drugi silnik. Po zakończeniu prac, jego egzemplarz wyprodukowany oryginalnie w 1972 roku otrzymał nowy, odpowiedni przydomek: Anti Christ.

Zdjęcia Hondy CB750 Anti Christ:

Demoniczna CB750 ma ręcznie wykonaną, przedłużaną, sztywną ramę. Motocykl został obniżony – przednie zawieszenie jest krótkie, tylnego nie ma w ogóle. Sprężyny pracują jedynie pod niewielkim zadupkiem.

Silniki połączone są ze sobą poprzez swoje zębatki zdawcze. Ciekawostką jest na przykład układ smarowania olejowego z suchą miską, albo bardzo customowe gaźniki (zamontowane na kanałach dolotowych!), których jest łącznie cztery: po dwa na stronę / po dwa na silnik / po jednym na dwa cylindry. Układ wydechowy to tak naprawdę cztery oddzielne, bardzo krótkie układy w konstrukcji 2-do-1. W sumie są 4 końcówki bez żadnych tłumików, które wychodzą tuż pod silnikiem w stylu track-sweeper.

Motocykl jest dość ciężki, bo waży ponad 450 kg. Za hamowanie odpowiada wentylowany, potężny bęben z czterema szczękami z przodu oraz niewiele mniejszy, 2-szczękowy bęben z tyłu. Niestety (a może na szczęście?) Anti Christ nie jest dopuszczony do ruchu publicznego.

Jak twierdzi syn Guynesa, Lawrence:
„Double 750 została zbudowana aby pokazać, że ojciec nie przyjechał na Bonneville dla zabawy. Niewielu riderów miało odwagę jeździć takim potworem na ręcznie wykonanej ramie.”

Kolekcja motocykli Boba Guynesa trafia właśnie na sprzedaż. Aukcje prowadzi dom Mecum wraz z synem. Jeżeli chcesz sobie kupić Anti Christa (albo inny szalony sprzęt), to dobrze się składa, bo wszystkie motocykle Guynesa wystawione będą bez ceny minimalnej. Aukcja w dniach 25-29 stycznia w Las Vegas.


Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany