Najnowszy cafe racer, który wyszedł spod ręki Rolanda Sandsa, rozpoczął swoją karierę jako seryjny Harley Davidson XR1200.

Teraz wielu miałoby trudność z rozpoznaniem właściwego modelu motocykla, którego autor, były zawodnik 250GP, dopieścił masą akcesoryjnych dodatków oraz różnej maści modyfikacjami. Maszyna ma nowe widelce i tylny amortyzator Ohlinsa, nisko osadzoną kierownicę typu clip-on, hamulce z radialnymi zaciskami; przednia obręcz koła wykonana została z aluminium przez Performance Machine. Silnik włożono w rurową ramę jednostronną, a kanapa przeznaczona jest wyłącznie dla kierowcy.

Czarne zawieszenie, wpisane w kształt pentagramu logo RSD i numer 666 na matowym czarnym lakierze motocykla sugerują dla kogo przeznaczony jest ten niezwykły cafe racer. I na pewno nie jest to przeciętny Kowalski. Więcej szczegółów i zdjęć znajdziecie na blogu Rolanda.