Silnik ma się czym pochwalić – 1769 ccm, 121 KM osiąganych przy 6500 obr./min. oraz kosmiczna wartość momentu obrotowego mogą zdrowo namieszać w segmencie. Producent się chwali, że w ramach testów wytrzymałościowych przejechano blisko milion mil…

Z pomocą kierowcy przyjdzie elektronika zarządzająca jednostką napędową – do dyspozycji będą trzy tryby pracy. Konstrukcja będzie nieco ograniczać czynności serwisowe – luzy zaworowe są regulowane hydraulicznie. Podobnie jak napinacz łańcucha rozrządu. Cylindry rozchylono pod kątem 60 stopni a chłodzenie powierzono cieczy. Przekładnia będzie sześciostopniowa przy czym najwyższe przełożenie ma charakter nadbiegu.

Czy nowa jednostka napędowa spowoduje przesiadkę stunterów z Harley-Davidsonów na Indiany? Czas pokaże, my nie możemy się już doczekać pierwszych pojazdów testowych we flocie importera wyposażonych w silnik PowerPlus…