Młodzież porzuca edukację, bo szkoły są zamknięte, a sytuacja jest trudna. Jednym ze sposobów na utrzymanie, są motocyklowe taksówki.

2020 był trudnym rokiem pod wieloma względami, w wielu regionach. Pandemia mocno uderzyła także w afrykańską młodzież. Portal Catherine Audrey Simango na TES.com raportuje o powiązanym problemie, jakim są… taksówki motocyklowe.

W Europie moto-taksówki nie są zbyt popularne, ale w krajach rozwijających się jest to wyjątkowo skuteczny sposób zarówno na przemieszczanie się, jak i na zarobek.

W krajach afrykańskich, jak Zambia, Mozambik, czy Malawi, taksówki motocyklowe także nie były nowością. Teraz jednak kierowcy tych jednośladów są coraz młodsi – uczniowie i studenci zaczynają porzucać szkoły, aby zajmować się przewożeniem ludzi i towarów na jednośladach. Jest to jeden z najprostszych do osiągnięcia sposobów, aby związać koniec z końcem, zapewniając byt sobie i swoim rodzinom.

Z powodu pandemii, szkoły zostały pozamykane, a zajęcia online mogą być problemem. Afrykańskie dzieciaki więc siedzą i nie robią nic. Z kolei małe chińskie jednoślady są tanie, do tego na zakup można uzyskać łatwe dofinansowanie. W ten sposób, zamiast siedzieć w szkole (a tym bardziej siedzieć w domu bez zajęć szkolnych!), młodzież zajmuje się wożeniem ludzi, obiadów i towarów. Oczywiście jest to tylko jeden ze sposobów na biznes, chociaż jest w Afryce wyjątkowo popularny.

14-letni Arnold, jeżdżący moto-taksówką, powiedział: “Jeżeli przebrnę przez 10 lat nauki, skończę z tytułem, to dołączę do milionów wyedukowanych osób włóczących się po ulicach Zambii. W tym czasie, znajomi, którzy porzucili szkołę, będą już posiadali 10 motocykli i być może taksówkę.”

O ile przedsiębiorczość młodzieży nie jest problemem, tak w szerszym obrazie problemem może być obniżony poziom wykształcenia. Skoro szkoła przestała być angażująca, młodzież ją porzuca, aby zarabiać. Na dłuższą metę może to stanowić problem dla i tak trudnej sytuacji gospordarczo-ekonomicznej.

Świat nie byłby tym, czym jest dziś, gdyby nie wspaniałe umysły.

Więcej w Newsy, Wyróżnione, Ze świata
Trzy motocykle z PRL, które bym chciał (Junak, WFM, SHL)

Często przy okazji różnych rozważań piszę, że motocykle z PRL są mocno przeszacowane, że to dziadostwo i że lepiej za...

Zamknij