W niedzielę zakończył się sezon MotoGP. Było to także przedwczesne, ale świadome zakończenie kariery Jorge Lorenzo. To z kolei otwierało wolne miejsce na drugim, fabrycznym motocyklu Honda RC213V. Po kilku różnych spekulacjach, spomiędzy takich nazwisk jak Johan Zarco czy Cal Crutchlow, Honda w końcu postawiła na nazwisko Marquez.

Ogłoszenie nastąpiło w poniedziałek 18 listopada. Drugim zawonikiem w fabrycznej ekipie Repsol Honda, obok Marca Marqueza, będzie Alex Marquez. 

Niech nikt jednak nie ma złudzeń, że Alex awansował wyłącznie dlatego, że ma starszego brata Marca Marqueza. 23-latek to zdolny zawodnik; ma na swoim koncie tytuł Mistrza Świata Moto3 oraz Moto2, a do tego sporo spektakularnych zwycięstw. Nie ma jednak wątpliwości, że póki co brakuje mu doświadczenia na maszynie MotoGP, a więc czeka go sporo nauki. Zapowiada się braterski „dream team”.

Czy Alex poradzi sobie na trudnym motocyklu RC213V? Co do tego raczej nie ma wątpliwości. Gdyby jednak coś poszło nie tak, to na wszelki wypadek Honda podpisała z Alexem kontrakt wyłącznie na rok. Zakłada się, że jeżeli młodszy Marquez będzie miał wyjątkowo słabe wyniki, to na sezon 2021 wyląduje w satelickiej ekipie LCR Honda. Zresztą to właśnie w tych barwach przeprowadza właśnie pierwsze testy MotoGP we wtorek i środę – to dlatego, że na motocyklu Repsol, obok Marca, jeździł będzie kierowca testowy HRC, Stefan Bradl.

Więcej o motocyklach Honda

Więcej w MotoGP
Johann Zarco robi backflipa po brutalnym uderzeniu motocyklem

Johann Zarco znany jest między innymi z tego, że po zwycięstwach w wyścigach, wykonywał skoki z przewrotem do tyłu. Podobnego...

Zamknij