Jaki wybrać środek do umycia motocykla? Czym wydobyć głębię koloru lakieru motocyklowego oraz jakim preparatem zabezpieczyć kanapę? Czego użyć do odświeżenia kasku i skór? Mamy kilka produktów, które mogą przydać się motocykliście.

Chyba wszyscy się zgodzimy, że motocykle zajmują specjalne miejsca w naszych garażach, a czasem także salonach, a zdecydowanie w sercach. Dlatego o motocykl warto zadbać, nie tylko z punktu widzenia technicznego, ale i estetycznego. Tym bardziej teraz, na koniec sezonu, gdy jednoślad spędzi sporo czasu nieużywany w garażu.

Argumentów za tym, aby zadbać o motocykl (i akcesoria) jest zbyt dużo, aby je wymieniać… Żeby brud się nie wżerał, żeby oglądać go z dumą, żeby mieć co robić w długie zimowe wieczory. Dlatego mamy dla Was krótki zestaw 12 produktów, które przydadzą się przy szeroko pojętej konserwacji motocykla i akcesoriów. P.S.: Wszystkich tych produktów możecie z powodzeniem używać także, jeżeli akurat czytacie ten poradnik w środku sezonu.

Poradnik powstał we współpracy ze sklepami stacjonarnymi I’M Inter Motors oraz sklepem internetowym IMready.eu. Postawiliśmy przed tablicą specjalistę ds. chemii motocyklowej i kazaliśmy mu wypisać kilka najciekawszych specyfików potrzebnych zwykłemu motocykliście – z podziałem w akapitach na mycie motocykla / smarowanie łańcucha / konserwowanie jego elementów / czyszczenie kasku i skóry / chemię dodatkową. Wiadomo, że lista nie jest kompletna; tak jak wiadomo, że z pewnością Wy także posiadacie swoje ulubione produkty – czekamy na Wasze propozycje w komentarzach!

Okazało się, że nie umiem żonglować.

Mycie motocykla

Na umycie motocykla każdy ma swój własny sposób i jest temat na oddzielną dyskusję (na dwa wiadra / na myjni / z szamponem / z wazelinowaniem chromów / itd). Pamiętajcie tylko, aby przy użyciu lancy z wodą pod ciśnieniem, nie kierować strumienia w okolice układów elektrycznych oraz łożysk. Nie polecamy także polewać wodą ani stosować chemii na rozgrzanym silnik czy hamulcach.

Castrol Greentec Bike Cleaner

Castrol Greentec Bike Cleaner jest tym produktem, którego możesz potrzebować łatwego umycia całego swojego motocykla. Usunie najbardziej oporne zabrudzenia z powierzchni metalowych (w tym z lekkich stopów, jak aluminiowa rama), z tworzywa sztucznego i gumy, a także z powierzchni lakierowanych. Poradzi sobie z osadami, olejami i smarami, po wszystkim nie pozostawi smug – sprawdziliśmy, to naprawdę działa i czyni motocykl czystym! Co niezwykle ciekawe, jest nieszkodliwy dla środowiska. (Castrol Greentec Bike Cleaner kosztuje ok. 50 zł za 1 litr na IMready.eu.)

Autoland Moto Care Płyn Do Felg

Autoland Moto Care Płyn Do Felg przyjdzie z pomocą, gdy trzeba będzie doczyścić felgi, a to bywa trudnym zadaniem, ponieważ w zakamarkach obręczy, ramion lub szprych zbiera się najgorszy brud, w tym zapieczony pył z klocków hamulcowych, smary, czy zabrudzenia drogowe. Środek produkowany jest przez polską firmę. Jest bezkwasowy, czyli działa bezpiecznie zarówno na lakierowanych felgach, czy nielakierowanych śrubach, a także elementach układu hamulcowego. Należy spryskać powierzchnię i odczekać 2-3 minuty. Od siebie polecamy, aby wyposażyć się w szczotkę, którą skutecznie pozbędziemy się najtwardszych brudów. Następnie wystarczy preparat obficie spłukać wodą, uważając na łożyska kół. (Autoland Moto Care Płyn do Felg o pojemności 0,5 litra kosztuje ok. 17 zł na IMready.eu.)

Silkolene Brake and Chain Cleaner

Silkolene Brake and Chain Cleaner jest zmywaczem i ważną bronią w walce z trudnym przeciwnikiem, jakim są zabrudzone elementy układu hamulcowego oraz łańcuch napędowy. Na zaciskach hamulcowych czy elementach montażowych tarcz osiada wiele pyłu hamulcowego, a łańcuch w swoim smarze może wręcz kumulować brud – smar ma też tendencję do osiadania na elementach dookoła napędu. Oba te układy posiadają do tego elementy gumowe (jak O-ringi łańcucha, czy uszczelki w zacisku i przewody hamulcowe), dlatego preparat musi być nie tylko skuteczny, ale i łagodny dla gumy. Należy go solidnie wstrząsnąć, spryskać łańcuch lub hamulce, poczekać aż zacznie penetrować, użyć szczotki lub szmatki zgodnie z potrzebą i zabrudzeniem, a po umyciu pozostawić do wyschnięcia. My go używaliśmy na myjni, ładnie doczyścił łańcuch. Elementy dookoła spłukaliśmy wodą. (Silkolene Brake & Chain Cleaner kosztuje 30 zł za 0,5l na IMready.eu.)

Smarowanie łańcucha

Jedną z czynności niezbędnych po umyciu motocykla, jest nasmarowanie łańcucha. Nie chcemy tutaj skupiać się na technikach, sposobach czy sztuczkach z tym związanych. Samych smarów dostępnych na rynku jest multum, dlatego zaproponujemy tylko jeden:

Silkolene Pro Chain

Silkolene Pro Chain to dopracowany w 100% syntetyczny smar do łańcucha. Oznaczony jest jako „racing”, ale zdecydowanie nadaje się do motocykli drogowych i offroadowych, także tych o największych mocach silnika. Do stosowania na każdym typie łańcuchów, także O- oraz X-ringowych. Ma wyjątkowe właściwości redukujące tarcie, zapobiegające zużyciu i korozji, a zastosowana technika likwiduje rozchlapywanie smaru nawet przy wysokich prędkościach. Stosować na umyty i najlepiej na rozgrzany łańcuch. Smarować ogniwa łańcucha od wewnątrz. Warto poczekać kilka godzin przed jazdą. (Silkolene Pro Chain w opakowaniu 0,5 l kosztuje ok. 40 zł na IMready.eu.)

Jak zadbać o lakier oraz kanapę motocykla?

Po umyciu motocykla wypada zadbać o wszystkie jego powierzchnie. Aby sprzęt nie niszczył się od słońca lub wody, nie brudził się tak szybko, no i przede wszystkim – aby dobrze wyglądał! W tej dziedzinie specjalizuje się m.in. Motul.

Motul Shine & Go E10

Motul MC Care E10 Shine & Go jest produktem w sprayu, na bazie silikonu, który odświeży niemalże wszystkie części motocykla: owiewki, plastiki, elementy lakierowane, zegary, gmole, grafiki, części karbonowe. Nada im głębię koloru lepszą, niż przy wyjeździe z fabryki. Uwaga – nie można stosować na gumę, manetki kierownicy oraz na kanapę motocykla. Produkt należy nanieść z odległości 25 cm, poczekać chwilę aby wysechł, a na koniec wypolerować miękką szmatką. Dzięki temu elementy osiągną widowiskowy wygląd, szczególnie elementy matowe, a przy okazji odpychały będą brud, insekty i wodę. To brzmi jak sztuczna gadka marketingowa, ale lakier starej Hondy CB750 Jędrzejaka zyskał drugą młodość! (Motul Shine & Go E10 o pojemności 400 ml kosztuje ok. 27 zł na IMready.eu.)

Motul Perfect Seat E4

Motul Perfect Seat E4 dopełnia dzieło pięknie wyglądającego motocykla. Jest to środek do czyszczenia i konserwacji powłok winylowych, czyli przede wszystkim do wykonanych z tworzyw sztucznych kanap motocykli, skuterów czy quadów. (Nie jest przeznaczony do naturalnej skóry!) Nie posiada silikonu, więc zapobiega przed ślizganiem się na kanapie. Jednocześnie chroni przed promieniami UV oraz wyciąga z kanapy głębię czarnego koloru. Chroni przed zabrudzeniami, a przy okazji pachnie pomarańczą. Jędrzejak ma o tym preparacie podobną opinię jak o powyższym Shine&Go – skutecznie poprawia wygląd motocykla! Należy sprayować z odległości 20 cm, poczekać chwilę do przeschnięcia i wypolerować miękką szmatką. (Motul Perfect Seat E4 o pojemności 0,25 litra kosztuje ok. 45 zł w IMready.eu.)

Motul Perfect Leather M3

Motul Perfect Leather M3 to mleczko do pielęgnacji wszystkiego typu skór naturalnych. Idealnie sprawdzi się na kanapie motocykla, na kurtce, butach, rękawicach, sakwach, i wszystkich dodatkach skórzanych. (Nie nadaje się na winyl i skórę sztuczną.) Czyści, smaruje, nawilża, a co ważne – matowa czerń pozostanie matowa. Przy okazji także powoduje efekt wodoodporności oraz uodparnia skórę na przetarcia i pęknięcia. Wystarczy nanieść na skórę niewielką ilość i wyczyścić lub przetrzeć suchą szmatką. Sprawdziliśmy na białoczarnym kombinezonie – mleczko działa dokładnie tak, jak jest reklamowane, polecamy. Jedynie na białych elementach skóra wymaga dokładniejszego przecierania. Za sprawą tego preparatu cały asortyment skóry motocyklowej (i nie tylko!) stanie się jak nowy. (Motul Perfect Leather M3 w buteleczce 0,25 l kosztuje ok. 25 zł na IMready.eu.)

Zadbaj o kask – poduszki wewnętrzne oraz wizjer

Kask to najważniejszy atrybut motocyklisty. Dlatego powinien być świeży, pachnący i pozbawiony bakterii. Z zewnątrz też wypadałoby, aby był czysty – a szczególnie wizjer. Kto choć raz nie przemywał szyby kasku w łazience stacji benzynowej? Jest na to lepszy sposób.

Liqui Moly Motorbike Helmet Interior Cleaner (Helm-Innen-Reiniger)

Liqui Moly Motorbike Helmet Interior Cleaner (Helm-Innen-Reiniger) jest środkiem odkażającym do wnętrza kasku. Jego stosowanie jest wyjątkowo łatwe i nie wymaga wyjmowania wnętrza (co nie zawsze jest możliwe), ani stosowania pralki. Wystarczy spryskać wewnętrzny materiał z niewielkiej odległości, odczekać chwilę aż aktywna piana zacznie działać, a następnie przetrzeć szmatką dla pogłębienia efektu oraz aby wytrzeć do sucha. Środek wnika w materiał kasku, czyści go, eliminuje nieprzyjemne zapachy, ma zastosowanie bakteriobójcze i grzybobójcze. Poza miłym zapachem, pozostawia warstwę ochronną przeciwdziałającą szybkiemu zanieczyszczeniu wnętrza kasku. Poleca się przewietrzyć kask przed użyciem, ponieważ środek bazuje na roztworze wody i alkoholu. (Liqui Moly Motorbike Helmet Interior Cleaner o pojemności 0,3 litra kosztuje ok. 32 złote w IMready.eu).

Motul Helmet Interior Clean M2

W naszym zestawieniu znalazł się jeszcze Helmet Interior Clean M2 marki Motul. Założenie jest identyczne, jak w przypadku Liqui Moly z poprzedniej pozycji. Z tą różnicą, że preparat Motul jest w aerozolu zamiast w piance i wnika w kask, a producent doradza spryskać i poczekać do samoczynnego wyschnięcia. Dodane zostało też, że produkt jest testowany dermatologicznie i nie podrażnia skóry. Oba preparaty pachną równie przyjemnie. Motul Helmet Interior Clean M2 (Motul Helmet Interior Clean M2 w opakowaniu 0,25 l kosztuje ok. 23 zł na IMready.eu.)

Autoland Moto Care Chusteczki Do Szybki Kasku

Autoland Moto Care Chusteczki Do Szybki Kasku to wyjątkowo praktyczne rozwiązanie, o istnieniu którego nie każdy motocyklista jest świadomy. Wyczyszczenie wizjera w domu nie stanowi problemu, ale gorzej jest na trasie. Tutaj pomocna będzie poręczna, podwójna saszetka z dwoma przygotowanymi chusteczkami. Pierwsza, mokra chusteczka służy do wyczyszczenia wizjera oraz całej skorupy kasku. Poradzi sobie z zaschniętymi owadami czy sadzą, do tego nie pozostawia smug. Porada od nas – żeby nie szorować brudnego wizjera w obawie przed jego porysowaniem, mokrą chusteczkę można najpierw rozłożyć i pozostawić na szybie, aby zmiękczyć brud. Po wyczyszczeniu przyda się druga chusteczka scucha, aby wypolerować umytą powierzchnię. Chusteczki nadają się do każdego typu wizjera, a także reflektorów, lusterek lub szyb owiewek. (Zestaw Autoland Moto Care Chusteczki Do Szybki Kasku kosztuje zaledwie ok. 3 złote na IMready.eu.)

Chemia dodatkowa

W garażu każdego motocyklisty lub majsterkowicza, a tym bardziej moto-majsterkowicza, zawsze przydadzą się różnego rodzaju preparaty. Na przykład wspomniany wyżej Brake and Chain Cleaner świetnie wyczyści inne mechaniczne podzespoły (należy stosować go rozważnie).

Silkolene Contact Cleaner

Silkolene Contact Cleaner to z kolei środek czyszczący na bazie rozpuszczalnika, który idealnie nadaje się do czyszczenia podzespołów elektrycznych, złączy i wtyczek, punktów montażu przewodów elektrycznych, a także do części mechanicznych o precyzyjnym łączeniu. Penetruje, szybko wysycha i nie pozostawia osadu. Wystarczy spryskać, wyczyścić i poczekać do wyschnięcia. Jest idealny także do czyszczenia elementów zawieszenia lub silnika podczas ponownego montażu, zapewniając wydłużoną żywotność części. (Silkolene Contact Cleaner o pojemności 0,5 litra kosztuje ok. 37 złotytch na IMready.eu.)

Silkolene Silkopen

Silkolene Silkopen jest środkiem wielozadaniowym, bazującym na oleju mineralnym z drobną zawiesiną grafitową. Posiada zdolności penetrujące zapieczonych i zardzewiałych gwintów, ale także smaruje i zabezpiecza części ruchome. Wraz ze smarownicą do linek można nim olejować linki gazu czy sprzęgła. Preparat wyprze zanieczyszczenia i korozję, pozostawiając cienki film smarujący, co zapewni gładką pracę dźwigni. Uwaga – może negatywnie reagować z pewnymi typami gumy lub plastiku. Jędrzejak zaczął właśnie używać Silkopen w zastępstwie popularnego WD40 i póki co jest zadowolony. (Silkolene Silkopen w pojemniku 0,5 litra kosztuje ok. 36 zł na IMready.eu.)

To nie wszystko

W zupełności zdajemy sobie sprawę, że powyżej wymienione produkty to tylko czubek góry lodowej tego, co motocyklista może potrzebować w garażu. Wypadałoby dodać jeszcze preparaty do woskowania (np. Motul Wash&Wax) oraz coś do czyszczenia gaźników (np. Silkolene Carb Cleaner).

Wy na pewno także posiadacie swoje ulubione i sprawdzone preparaty – przydatne zarówno do mycia motocykla i akcesoriów, jak i przy majsterkowaniu. Pochwalcie się, czego używacie!

Zestaw chemii motocyklowej przy nowej Aprilii RS 660, którą przejechaliśmy się po parkingu – pierwsza sztuka w Polsce!

Więcej w Porady, Warsztat, Wyróżnione
Ducati Monster 2021: lekki, radosny i… zupełnie nowy [opis, dane techniczne, zdjęcia, film]

Nowy Monster na 2021 waży 166 kg, ma 111 KM i jest zupełnie nowy... Ale wciąż pozostaje wierny ideałowi -...

Zamknij