Na Uniwersytecie w Melbourne powstała wyściółka do kasku zapewniająca chłodzenie motocykliście podczas szczególnie upalnych dni.

Jazda motocyklem w upale może być bardzo męcząca, a w wysokich temperaturach o groźne dla zdrowia przegrzanie nietrudno. Wiedzą coś o tym Australijczycy i właśnie tam powstał, kolejny po Thermahelmie, kask chłodzący. Stworzony przez dr Sinnappoo Kanesalingama, kask chłodzi, gdyż tradycyjne materiały użyte we wnętrzu zostały zastąpione innymi, posiadającymi właściwości obniżające temperaturę. Kanesalingam pracujący na codzień z materiałami PWAT (tkanina polimeryczna absorbująca wodę) oraz PCM (Materiały Zmiennofazowe) odkrył, że kombinacja tych dwóch materiałów powoduje obniżenie temperatury w kasku o 8–9°C. Dodatkowo to rozwiązanie jest lekkie, nietoksyczne oraz przyjazne środkowisku. Wyściółka może być umieszczana w każdym istniejącym kasku bez potrzeby modyfikacji.

W jaki sposób wynalazek chłodzi głowę? Woda, w tym wypadku pot, absorbowana z powierzchni głowy motocyklisty jest następnie odparowywana – w wyniku tego procesu głowa jest chłodzona, a motocyklista czuje się lepiej i może lepiej skoncentrować się na jeździe. Na razie wyściółka jest rozpowszechniana w Azji, gdyż, zdaniem doktora Kanesalingama: 'W krajach tropikalnych, takich jak Wietnam, Singapur, Malezja czy Indonezja kaski są często postrzegane jako niewygodne i ograniczające, więc znalezienie rozwiązania, by zmniejszyć ilość urazów głowy w wypadkach, było ważne. Mam nadzieję, że mój wynalazek zachęci motocyklistów do noszenia chłodzących kasków, co będzie miało odzwierciedlenie w mniejszej ilości wypadków i urazów, a co za tym idzie zredukuje społeczne koszta wypadków motocyklowych’.
 

Na razie nie wiadomo jaki jest koszt zastąpienia dotychczasowej wyściółki chłodzącą.