Najciekawszym projektem jest Peace Sixty2, który swoim wyglądem nawiązuje do motocykli wyścigowych z lat 60. ubiegłego stulecia. Motocykl został zbudowany przez warsztat Mr. Martini z Werony. Owiewkę wykonano z pleksiglasu. Do tego Sixty2 otrzymał ręcznie wykonane siedzisko ze skóry, wydech Termignoni i motyw graficzny nawiązujący do ruchów działających na rzecz pokoju na świecie. To wszystko żeby uczcić ofiary wydarzeń w Paryżu, gdzie w listopadzie doszło do ataków terrorystycznych, które pochłonęły wiele ofiar. Mr. Martini wielokrotnie pokazywał swoje motocykle właśnie w tym mieście.

Drugi projekt – Revolution – również powstał na bazie Scramblera Sixty2 i stworzyła go firma Officine Mermaid z Mediolanu. Maszyna jest stylizowana na bobbera. Koła o rozmiarze 17 cali, pojedyncze siedzenie i charakterystyczne malowanie to znaki szczególne tego projektu.

Trzeci motocykl to Ducati Scrambler Artika będący dziełem Dario Lopez Studio. Maszyna nawiązuje do projektu Ducati Panath Ice z lat 70. ubiegłego wieku. Można go zobaczyć w muzeum Ducati w Borgo Panigale. Scrambler Artika charakteryzuje się old schoolowym malowaniem, elementami wykonanymi z aluminium i oponami Pirelli wyposażonymi w kolce. Takim motocyklem można spokojnie wyruszyć na zimową przejażdżkę po zaśnieżonych alpejskich drogach.

Jak widać Scrambler i Scrambler Sixty2 to wdzięczne bazy do przeróbek. Liczymy, że po sukcesie 86 Gear Motorcycles również w Polsce zobaczymy wysyp przerobionych Scramblerów. Jak widać warto bawić się formą.

Autor: Wojciech Grzesiak