Poprzedni, który towarzyszył mi w wyprawach, był wykonany przez renomowaną włoską firmę, wyposażony w wewnętrzną warstwę zrobioną z tkaniny z membraną gore-tex. Wszyscy klękali przed nim z zachwytu, ale już po paru wycieczkach okazało się, że bardziej rozczarowuje niż ujmuje funkcjonalnością. Gdy po takich doznaniach miałem założyć komplet Modeka X-Renegade, pozycjonowany niżej w hierarchii cen i sklepowych półek, nie spodziewałem się zbyt wiele. Jeżeli drogi zestaw nie dał rady, to jak coś tańszego może spełnić oczekiwania? Okazało się jednak, że może.


Modeka X-Renegade już przy pierwszej przymiarce mile zaskakuje rozmiarówką. Każdy z nas ma indywidualne kształty i trudno jest się wstrzelić w to, co producent ma do zaoferowania. W przypadku Modeki komplet pasował jak szyty na miarę. Trójwarstwowy zestaw posiada dodatkowo możliwość regulacji szerokości rękawów oraz nogawek.

 

Zobacz także: Test kombinezonu Modeka Chaser – skórzany komfort


Warstwa chroniąca przed wodą nie jest wszyta ani wklejona w główną kurtkę, pojawia się więc problem jej przewożenia kiedy jest wypięta. To samo dotyczy dodatkowej warstwy termicznej. Kieszeń z tyłu kurtki nie jest niestety w stanie ich pomieścić. Zresztą umieszczenie tam jakiegokolwiek większego przedmiotu pogarsza komfort podróżowania.


Ponieważ Modeka X-Renegade to zestaw przeznaczony do turystyki, więc powinniśmy w naszym bagażu zarezerwować choć odrobinę miejsca na dodatkowe membrany, które będą nam towarzyszyć w czasie zdobywania nowych szlaków.

 

 

Obie warstwy – i termiczna, i wodoodporna – są wpinane w kurtkę główną za pomocą suwaków i zatrzasków. Osobiście wolałbym, by stanowiły oddzielną warstwę, którą można zakładać niezależnie, bez doczepiania suwakiem, a dodatkowy gumowy ściągacz na dole membrany poprawiłby poziom izolacji. Niemniej jednak bardzo solidnie spełniają swoją rolę chroniąc przed deszczem i chłodem.


Modeka X-RenegadeSpodnie i kurtkę Modeka X-Renegade wyposażono w doskonały system wentylacji, który idealnie sprawdza się w upalne dni, a odpowiednie zamki nie tylko doprowadzają powietrze do wnętrza, ale i je odprowadzają, dzięki czemu nie jedziemy na motocyklu jak nadmuchany balon.


Zestaw ma dużo kieszeni, które są wyraźnie oznaczone jako wodoodporne, oraz takie, które z deszczem mogą sobie nie poradzić już tak dobrze. Tylko osoby o większych dłoniach mogą odczuwać mniejszy komfort – małe otwory trochę utrudnią im dostęp do drobiazgów zmagazynowanych w kieszeniach.


Ochraniacze są umieszczone w odpowiednich miejscach i – co ważne – nie przesuwają się, co podwyższa nie tylko komfort, ale i bezpieczeństwo.
Po całym sezonie na zestawie nie widać śladów zużycia, a całość wygląda praktycznie jak nowa. No, może po praniu będzie jak nowa…


Gdybym dziś miał pisać list do „świętego”, a w nim listę rzeczy do zmiany, byłaby ona bardzo krótka. Modeka X-Renegade najmniej imponuje jakością wykonania. Wprawdzie są to drobiazgi, ale trudno ich nie zauważyć. Rzep, który przecina zbyt mocny szew, nitka przeszyta blisko krawędzi… Da się z tym żyć, ale wyeliminowanie tych przypadłości pozwoliłoby zająć produktowi wyższą półkę w rankingu odzieży motocyklowej.


O tych drobiazgach raczej nie warto pisać we wspomnianym wcześniej liście, zwróciłbym jednak uwagę na wodoodporny zamek. Jego zastosowanie jest wprawdzie miłym akcentem, ale fakt, że potrafi się rozpiąć w dolnej części, tam gdzie kurtka podczas jazdy marszczy się najbardziej, jest wyjątkowo drażniący. Podobnie jak zbyt mała końcówka zamka, której nie sposób chwycić w motocyklowych rękawiczkach. W prezencie oczekiwałbym bardziej przyjaznego rozwiązania.


Mimo tych drobiazgów komplet Modeka X-Renegade zaskoczył mnie pozytywnie, zatem po ciekawym sezonie może śmiało jechać dalej na spotkanie konkurencji, której na rynku nie brakuje.


Ceny:
Kurtka Modeka X-Renegade w rozmiarach XS-4XL – 1140 zł, 5XL-6XL – 1290 zł
Spodnie Modeka X-Renegade w rozmiarach XS-4XL – 920 zł (dostępne są też spodnie przedłużane: LS – L3XL i skracane: KM – K5XL), 5-6XL – 1040 zł

Więcej w Testy Moto
Triumph Tiger 800 XCx – tygrys country z małym iksem

Kupno Triumpha Tigera 800 to nie taka prosta sprawa. Na samym początku trzeba przebić się przez ilość wersji i opcji,...

Zamknij