Marka Jawa cieszy się w Indiach uznaniem graniczącym niemal z kultem. Trudno powiedzieć dlaczego – być może chodzi o to, że importowane z Czechosłowacji motocykle wyróżniały się na tamtym rynku nie tylko jakością wykonania, ale także dużymi, jak na indyjskie warunki, silnikami.

 

Dzięki wykupieniu praw do marki przez koncern Mahindra, tradycję budowy klasycznych motocykli udało się zachować niemal jeden do jednego. Kiedy patrzy się na premiery nowych modeli Jawy, trudno oprzeć się wrażeniu, że Hindusi podczas ich projektowania wykorzystali gotową dokumentację techniczną kiwaczki czy peraka.

 

 

Mahindra pokazała trzy motocykle: Jawę, Jawę Forty-Two i Peraka. Dwa pierwsze napędzane są przez ten sam 293-centymetrowy silnik jednocylindrowy o mocy 27 KM i maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym 27 Nm. Trzeci – Perak napędzany jest przez większy, również jednocylindrowy silnik o pojemności 334 cm3. Zapewnia 30 KM i 31 Nm.

 

Pierwszymi modelami, które trafią do sprzedaży, będą Jawa i Jawa Forty-Two. Choć oba motocykle mają identyczną konstrukcję, zaprojektowano je dla różnych nabywców. W planach są także kolejne wersje – roadster i scrambler.

 

Nadal nie jest jasne, czy motocykle mają szansę trafić do Europy, gdzie prawa do marki ma czeska firma Jawa. Umowa z Mahindrą nie przewiduje sprzedaży indyjskich motocykli w Europie, ale jeśli byłby tutaj na nie popyt, to kto wie…

 

Więcej w Nowości rynkowe
Norton zaprezentował dwa nowe modele z rodziny Atlas

W czasie wczorajszej imprezy w siedzibie Nortona w Donigton Hall pokazano w końcu wersje produkcyjne długo zapowiadanych modeli Atlas. Będą...

Zamknij