W naszym pięknym kraju lub jeszcze lepiej w Rosji tego typu zachowanie zakończyłoby się bijatyką i mocno niecenzuralnymi słowami. A jak jest w Kanadzie?

Znacie tę sytuację. Jedziecie sobie motocyklem, pusta, mało uczęszczana droga przed Wami. Nagle ktoś w samochodzie stwierdza, że zawróci tuż przed kołami motocykla. Co się wtedy dzieje, raczej nikomu nie trzeba mówić. W Polsce czy u naszych najbliższych sąsiadów taka akcja zakończyłaby się co najmniej salwą mocno niecenzuralnych słów. Okazuje się, że w Kanadzie  jest zupełnie inaczej!